poniedziałek, 8 lutego 2010
1punkt: 5 minut w NBA
Trevor Winter (213 cm,125 kg) dostał się do składu Wolves w skróconym sezonie 1998/99. Pierwsze półtora miesiąca rozgrywek spędził na liście kontuzjowanych, ale 16 marca 1999 został aktywowany do składu meczowego na pojedynek z Shaquillem O'Nealem i Lakers.
Przed spotkaniem trener Saunders w prosty sposób przedstawił Winterowi jakie jest jego zadanie: „Masz 5 fauli i za każdy faul, którego nie wykorzystasz, dostaniesz karę $1000.” Winter zrobił co do niego należało, skutecznie egzekwując taktykę Hack-a-Shaq. Grał przez 5 minut, zebrał 3 piłki i zaliczył 5 fauli. Misja wykonana - Winter nie dostał kary, ale Wolves mimo wszystko przegrali.
To był jedyny występ Wintera w NBA, tym samym jest w grupie 52 zawodników mających w swojej karierze tylko jeden mecz w najlepszej lidze świata.
W historii NBA było 3 zawodników, którzy mieli tyle samo fauli w karierze co minut gry, ale pozostali dwaj grali ledwie minutę i do w dawnych latach 50-tych, tylko Winter miał 5 minut i 5 fauli.
Przed spotkaniem trener Saunders w prosty sposób przedstawił Winterowi jakie jest jego zadanie: „Masz 5 fauli i za każdy faul, którego nie wykorzystasz, dostaniesz karę $1000.” Winter zrobił co do niego należało, skutecznie egzekwując taktykę Hack-a-Shaq. Grał przez 5 minut, zebrał 3 piłki i zaliczył 5 fauli. Misja wykonana - Winter nie dostał kary, ale Wolves mimo wszystko przegrali.
To był jedyny występ Wintera w NBA, tym samym jest w grupie 52 zawodników mających w swojej karierze tylko jeden mecz w najlepszej lidze świata.
W historii NBA było 3 zawodników, którzy mieli tyle samo fauli w karierze co minut gry, ale pozostali dwaj grali ledwie minutę i do w dawnych latach 50-tych, tylko Winter miał 5 minut i 5 fauli.
źródło: asylum.com
NBAcodziennie (65)
Najciekawsze wydarzenia weekendu:
4 kolejne zwycięstwa Wolves
W ostatnich dniach Wolves pokonali najpierw Mavs, a następnie Grizzlies. W pierwszym spotkaniu wszyscy zawodnicy z Minnesoty, którzy pojawili się na boisku (9) zdobyli co najmniej 8 punktów, a 6 z nich miało 12 lub więcej. Najlepszym graczem był Flynn z 19 punktami i 7 asystami.
W starciu z Grizzlies młody rozgrywający spisywał się znacznie słabiej, ale świetnie zastąpił go Sessions, który zaliczył 9 ze swoich 16 punktów w trzeciej kwarcie, do tego dołożył jeszcze 6 asyst. W trzeciej kwarcie bardzo dobrze zagrał również Brewer, który zdobył wtedy 15 punktów. W pierwszej połowie świetnie prezentował się Gomes, mając 20 punktów (w całym meczu 26). Natomiast w czwartej kwarcie, zwycięstwo Wolves zapewnił Jefferson. Przez ostatnie 12 minut gry Al trafił wszystkie 8 rzutów z gry zdobywając 16 punktów. Całe spotkanie zakończył z 23 punktami, 7 zbiórkami i 4 blokami.
TJ pierwszy raz na boisku w 2010
TJ Ford wrócił do gry. Rozgrywający Pacers został na początku stycznia przesunięty przez trenera O'Briena na koniec ławki i nie pojawił się na parkiecie przez 18 spotkań. Ostatnie 2 mecze drużyny z Indiany opuścił z powodów osobistych ich podstawowy playmaker Watson, dlatego szansę gry dostał Ford. W starciu z Pistons zaliczył 11 punktów trafiając 5 z 7 rzutów, do tego dołożył 5 asyst, 3 zbiórki i 2 przechwyty. W kolejnym spotkaniu, przeciwko Bucks, wchodząc z ławki Ford był najlepszym strzelcem Pacers z 20 punktami na koncie (8/11 z gry, 2/2 za trzy) – najwięcej w sezonie. Zaliczył też 3 asysty i 3 zbiórki. Po tych udanych występach Ford powinien pozostać w rotacji drużyny z Indiany. O'Brien chwalił jego profesjonalizm - to, że po długim czasie siedzenia na ławce utrzymał formę i był gotowy do gry, ale czy to wystarczy żeby wystawił go także, kiedy wróci Watson?
Polish Machine
W meczu z Wizards Gortat spędził na parkiecie tylko 8 minut, grając jedynie w drugiej kwarcie. W tym czasie spudłował 2 rzuty, a na swoim koncie miał jedną zbiórkę, asystę i przechwyt. Magic przegrali, a pogrążył ich Butler trafiając na 0.4 sekundy przed końcem. Butler zdobył 31 punktów (po raz pierwszy w sezonie miał ponad 30) i zebrał 9 piłek. Magic rozegrali fatalną trzecią kwartę, którą Wizards wygrali 39-17.
W Bostonie również trzecia kwarta okazała się kluczową, ale tym razem była ona na korzyść zawodników z Orlando (36-11). W pierwszej połowie Howard miał problemy z faulami, dzięki czemu aż 16 minut grał wtedy Gortat. Polak zaprezentował się bardzo dobrze, skutecznie przeszkadzając rywalom pod bronioną tablicą. Niestety, kiedy Magic od trzeciej kwarty przejęli kontrolę nad spotkaniem, na parkiecie pozostawał Howard, a Marcin nie pojawił się już w grze. Mecz zakończył z dorobkiem 2 punktów (1/4 z gry), 5 zbiórek i 2 bloków.
Jennings w MSG
Jennings chciał pokazać wszystkim w Nowym Jorku, jak duży błąd popełnili nie wybierając go w drafcie. Zdobył 19 ze swoich 22 punktów w drugiej połowie i poprowadził Bucks do zwycięstwa. Zaliczył również 8 asyst.
Sixers
Dalembert kontynuuje swoją serię spotkań z co najmniej 10 zbiórkami. W meczu z Hornets miał ich 16, a w starciu z Rockets zebrał 10 piłek. Tym samym jego seria trwa już 14 spotkań.
Sixers odnotowali 4 zwycięstwa z rzędu, mimo że od 3 meczów nie gra Iverson.
Bardzo dobrze grał Young, który jest silnym wsparciem z ławki. W spotkaniu z Hornets zdobył 19 punktów trafiając 8 z 9 rzutów z gry, w kolejnym spotkaniu zdobył 17 punktów i zebrał 6 piłek.
Iguodala natomiast imponuje wszechstronnością, miał odpowiednio 14 punktów, 9 zbiórek, 7 asyst i 14 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst.
Nowitzki rezerwowym
Nowitzki spóźnił się na przedmeczową rozgrzewkę w spotkaniu z Wolves, przez co rozpoczął mecz na ławce. Po raz pierwszy wystąpił w roli rezerwowego od grudnia 1999. Ostatecznie zaliczył 21 punktów i 8 zbiórek.
Suns wygrywają na wyjazdach
Nash (23 punkty, 10 asyst i 8 zbiórek) i Stoudemire (30 punktów i 9 zbiórek) poprowadzili Suns do zwycięstwa w Sacramento. W ten sposób Suns zakończyli 4-meczową serię wyjazdową, wygrywając 4 razy. Ostatni raz drużyna z Phoenix nie przegrała żadnego meczu w serii wyjazdowej trwającej co najmniej 4 mecze, w grudniu 2006. Warto przypomnieć, że w styczniu tego roku Suns również mieli 4-meczową serię na wyjeździe i zakończyli ją z bilansem 0-4.
Rekordowy mecz Billupsa
Billups ustanowił swój rekord kariery zdobywając 39 punktów i poprowadził Nuggets do zwycięstwa w Staples Center. Lider drużyny z Denver trafił aż 9 razy za trzy na 13 prób (69.2%). Najlepiej zagrał w trzeciej kwarcie, w której zaliczył aż 21 punktów. Jest to najwięcej punktów zdobytych w jednej kwarcie przeciwko Lakers od czasów Chamberalina (23 punkty w 1966). W czwartej kwarcie Nuggets mogli liczyć na Smitha, który zdobył wtedy 16 ze swoich 27 punktów. 33 punkty Bryanta, i double-double Gasola (17 punktów i 17 zbiórek) nie wystarczyło.
Triple-double
Josh Smith zanotował swoje drugiej triple-double w karierze prowadząc Hawks do zwycięstwa nad Bulls: 18 punktów, 14 zbiórek i 10 asyst.
James vs. Knicks
Jak zawsze mecz Jamesa przeciwko Knicks był dla niego okazją do zaprezentowania pełni sowich możliwości. LeBron ustanowił rekord klubu z Cleveland kończąc pierwszą połowę z 35 punktami (23 w pierwszej kwarcie). Na przełomie pierwszej i drugiej kwarty przez 5 i pół minuty zaliczył aż 24 punkty z rzędu. Zdobył ostatnie 16 punktów Cavs w pierwszej kwarcie i pierwsze 8 w drugiej. Całe spotkanie James zakończył z imponującymi 47 punktami (6/12 za trzy), 8 zbiórkami, 8 asystami i 5 przechwytami. Była to już 11 wygrana z rzędu Cavs, czym wyrównali najdłuższą serię zwycięstw obecnego sezonu w NBA.
Jerebko
W meczu z Nets, Jonas Jerebko był nieomylny – zdobył 20 punktów trafiając wszystkie 9 rzutów z gry, w tym 2 za trzy.
JO
Jermaine O'Neal rozegrał najlepszy mecz sezonu w Chicago, ale to nie uchroniło Heat przed 5 porażką z rzędu. O'Neal zdobył 24 punkty i zebrał 16 piłek (w obu elementach wyrównał najlepsze osiągniecie sezonu), do tego dołożył 5 asyst (najwięcej w sezonie) i 3 bloki.
Lakers wygrywają w Portland bez Bryanta
W meczu w Portland z powodu urazu kostki nie wystąpił Kobe. Był to jego pierwszy opuszczony mecz od marca 2007. Warto przypomnieć, że spotkanie w 2007 opuścił z powodu zawieszenia, natomiast ostatni raz nie grał przez kontuzję w grudniu 2006.
Mimo że Lakers byli bez Bryanta, udało im się przerwać serię 9 kolejnych niepowodzeń w Rose Garden i pokonali Blazers. Najlepszym strzelcem gości był Artest z 21 punktami, wchodzący z ławki Brown miał ich 19, a Odom popisał się aż 22 zbiórkami (poza tym 10 punktów i 6 asyst).
Westbrook
Westbrook otarł się o quadruple-double w meczu z Warriors. Na swoim koncie miał 21 punktów, 10 asyst, 7 zbiórek i aż 8 przechwytów (rekord obecnego sezonu w NBA). Rozgrywający Thunder w ostatnich spotkaniach imponuje wszechstronnością i 3 razy był bardzo bliski triple-double. Jego statystyki w tych 3 ostatnich meczach wynoszą: 19.7 punktów, 9.7 asyst i 8 zbiórek.
Plotki transferowe
Jeśli Suns mieliby zdecydować się na oddanie Stoudemire'a w tym momencie najbardziej prawdopodobnym partnerem do wymiany byliby Sixers. Do Phoenix w zamian trafiliby Iguodala (grał na Uniwersytecie Arizona) i Dalembert. Jednak Suns chcieliby przy okazji pozbyć się także kontraktu Richardsona (w tym sezonie ponad $13 milionów i ponad $14 w przyszłym), wtedy Sixers musieliby dodać jeszcze Kapono albo Greena, by zgadzały się finanse. Natomiast w Filadelfii woleliby dostać Barbosę, który ma rok dłuższy kontrakt niż J-Rich, ale o połowę mniejszy, dlatego wtedy można by dokonać transferu dwóch za dwóch.
Bobcats obiecali Acie'mu Law, że porozmawiają z innymi drużynami w sprawie jego wymiany. Knicks i Pacers są podobno zainteresowani.
Nets sprawdzają czy uda im się wytransferować przed trade deadline Simmonsa i jego kończący się kontrakt wart ponad $11 milionów. Jeśli go nie oddadzą, prawdopodobnie zostanie on zwolniony, tego samego może oczekiwać Battie.
Kevin Martin, Andre Iguodala i Caron Butler są na liście Mavs. Podobno prowadzili już negocjacje z Wizards, do Waszyngtonu mieliby oddać Howarda plus Singletona lub Rossa w zamian za Butlera i Stevensona. Jednak w Dallas nie za bardzo chcieliby Stevensona.
Celtics nie wymienią Allena chyba, że w zamian otrzymają któregoś z tych graczy: Kevin Martin, Iguodala, Ellis lub Deng.
Warriors jednak nie zamierzają oddawać Ellisa. Natomiast Bulls chcą wytransferować Hinricha i Salmonnsa, o wymianie Denga nie myślą.
zdjęcie: yahoo.com
4 kolejne zwycięstwa Wolves
W ostatnich dniach Wolves pokonali najpierw Mavs, a następnie Grizzlies. W pierwszym spotkaniu wszyscy zawodnicy z Minnesoty, którzy pojawili się na boisku (9) zdobyli co najmniej 8 punktów, a 6 z nich miało 12 lub więcej. Najlepszym graczem był Flynn z 19 punktami i 7 asystami.
W starciu z Grizzlies młody rozgrywający spisywał się znacznie słabiej, ale świetnie zastąpił go Sessions, który zaliczył 9 ze swoich 16 punktów w trzeciej kwarcie, do tego dołożył jeszcze 6 asyst. W trzeciej kwarcie bardzo dobrze zagrał również Brewer, który zdobył wtedy 15 punktów. W pierwszej połowie świetnie prezentował się Gomes, mając 20 punktów (w całym meczu 26). Natomiast w czwartej kwarcie, zwycięstwo Wolves zapewnił Jefferson. Przez ostatnie 12 minut gry Al trafił wszystkie 8 rzutów z gry zdobywając 16 punktów. Całe spotkanie zakończył z 23 punktami, 7 zbiórkami i 4 blokami.
TJ pierwszy raz na boisku w 2010
TJ Ford wrócił do gry. Rozgrywający Pacers został na początku stycznia przesunięty przez trenera O'Briena na koniec ławki i nie pojawił się na parkiecie przez 18 spotkań. Ostatnie 2 mecze drużyny z Indiany opuścił z powodów osobistych ich podstawowy playmaker Watson, dlatego szansę gry dostał Ford. W starciu z Pistons zaliczył 11 punktów trafiając 5 z 7 rzutów, do tego dołożył 5 asyst, 3 zbiórki i 2 przechwyty. W kolejnym spotkaniu, przeciwko Bucks, wchodząc z ławki Ford był najlepszym strzelcem Pacers z 20 punktami na koncie (8/11 z gry, 2/2 za trzy) – najwięcej w sezonie. Zaliczył też 3 asysty i 3 zbiórki. Po tych udanych występach Ford powinien pozostać w rotacji drużyny z Indiany. O'Brien chwalił jego profesjonalizm - to, że po długim czasie siedzenia na ławce utrzymał formę i był gotowy do gry, ale czy to wystarczy żeby wystawił go także, kiedy wróci Watson?
Polish Machine
W meczu z Wizards Gortat spędził na parkiecie tylko 8 minut, grając jedynie w drugiej kwarcie. W tym czasie spudłował 2 rzuty, a na swoim koncie miał jedną zbiórkę, asystę i przechwyt. Magic przegrali, a pogrążył ich Butler trafiając na 0.4 sekundy przed końcem. Butler zdobył 31 punktów (po raz pierwszy w sezonie miał ponad 30) i zebrał 9 piłek. Magic rozegrali fatalną trzecią kwartę, którą Wizards wygrali 39-17.
W Bostonie również trzecia kwarta okazała się kluczową, ale tym razem była ona na korzyść zawodników z Orlando (36-11). W pierwszej połowie Howard miał problemy z faulami, dzięki czemu aż 16 minut grał wtedy Gortat. Polak zaprezentował się bardzo dobrze, skutecznie przeszkadzając rywalom pod bronioną tablicą. Niestety, kiedy Magic od trzeciej kwarty przejęli kontrolę nad spotkaniem, na parkiecie pozostawał Howard, a Marcin nie pojawił się już w grze. Mecz zakończył z dorobkiem 2 punktów (1/4 z gry), 5 zbiórek i 2 bloków.
Jennings w MSG
Jennings chciał pokazać wszystkim w Nowym Jorku, jak duży błąd popełnili nie wybierając go w drafcie. Zdobył 19 ze swoich 22 punktów w drugiej połowie i poprowadził Bucks do zwycięstwa. Zaliczył również 8 asyst.
Sixers
Dalembert kontynuuje swoją serię spotkań z co najmniej 10 zbiórkami. W meczu z Hornets miał ich 16, a w starciu z Rockets zebrał 10 piłek. Tym samym jego seria trwa już 14 spotkań.
Sixers odnotowali 4 zwycięstwa z rzędu, mimo że od 3 meczów nie gra Iverson.
Bardzo dobrze grał Young, który jest silnym wsparciem z ławki. W spotkaniu z Hornets zdobył 19 punktów trafiając 8 z 9 rzutów z gry, w kolejnym spotkaniu zdobył 17 punktów i zebrał 6 piłek.
Iguodala natomiast imponuje wszechstronnością, miał odpowiednio 14 punktów, 9 zbiórek, 7 asyst i 14 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst.
Nowitzki rezerwowym
Nowitzki spóźnił się na przedmeczową rozgrzewkę w spotkaniu z Wolves, przez co rozpoczął mecz na ławce. Po raz pierwszy wystąpił w roli rezerwowego od grudnia 1999. Ostatecznie zaliczył 21 punktów i 8 zbiórek.
Suns wygrywają na wyjazdach
Nash (23 punkty, 10 asyst i 8 zbiórek) i Stoudemire (30 punktów i 9 zbiórek) poprowadzili Suns do zwycięstwa w Sacramento. W ten sposób Suns zakończyli 4-meczową serię wyjazdową, wygrywając 4 razy. Ostatni raz drużyna z Phoenix nie przegrała żadnego meczu w serii wyjazdowej trwającej co najmniej 4 mecze, w grudniu 2006. Warto przypomnieć, że w styczniu tego roku Suns również mieli 4-meczową serię na wyjeździe i zakończyli ją z bilansem 0-4.
Rekordowy mecz Billupsa
Billups ustanowił swój rekord kariery zdobywając 39 punktów i poprowadził Nuggets do zwycięstwa w Staples Center. Lider drużyny z Denver trafił aż 9 razy za trzy na 13 prób (69.2%). Najlepiej zagrał w trzeciej kwarcie, w której zaliczył aż 21 punktów. Jest to najwięcej punktów zdobytych w jednej kwarcie przeciwko Lakers od czasów Chamberalina (23 punkty w 1966). W czwartej kwarcie Nuggets mogli liczyć na Smitha, który zdobył wtedy 16 ze swoich 27 punktów. 33 punkty Bryanta, i double-double Gasola (17 punktów i 17 zbiórek) nie wystarczyło.
Triple-double
Josh Smith zanotował swoje drugiej triple-double w karierze prowadząc Hawks do zwycięstwa nad Bulls: 18 punktów, 14 zbiórek i 10 asyst.
James vs. Knicks
Jak zawsze mecz Jamesa przeciwko Knicks był dla niego okazją do zaprezentowania pełni sowich możliwości. LeBron ustanowił rekord klubu z Cleveland kończąc pierwszą połowę z 35 punktami (23 w pierwszej kwarcie). Na przełomie pierwszej i drugiej kwarty przez 5 i pół minuty zaliczył aż 24 punkty z rzędu. Zdobył ostatnie 16 punktów Cavs w pierwszej kwarcie i pierwsze 8 w drugiej. Całe spotkanie James zakończył z imponującymi 47 punktami (6/12 za trzy), 8 zbiórkami, 8 asystami i 5 przechwytami. Była to już 11 wygrana z rzędu Cavs, czym wyrównali najdłuższą serię zwycięstw obecnego sezonu w NBA.
Jerebko
W meczu z Nets, Jonas Jerebko był nieomylny – zdobył 20 punktów trafiając wszystkie 9 rzutów z gry, w tym 2 za trzy.
JO
Jermaine O'Neal rozegrał najlepszy mecz sezonu w Chicago, ale to nie uchroniło Heat przed 5 porażką z rzędu. O'Neal zdobył 24 punkty i zebrał 16 piłek (w obu elementach wyrównał najlepsze osiągniecie sezonu), do tego dołożył 5 asyst (najwięcej w sezonie) i 3 bloki.
Lakers wygrywają w Portland bez Bryanta
W meczu w Portland z powodu urazu kostki nie wystąpił Kobe. Był to jego pierwszy opuszczony mecz od marca 2007. Warto przypomnieć, że spotkanie w 2007 opuścił z powodu zawieszenia, natomiast ostatni raz nie grał przez kontuzję w grudniu 2006.
Mimo że Lakers byli bez Bryanta, udało im się przerwać serię 9 kolejnych niepowodzeń w Rose Garden i pokonali Blazers. Najlepszym strzelcem gości był Artest z 21 punktami, wchodzący z ławki Brown miał ich 19, a Odom popisał się aż 22 zbiórkami (poza tym 10 punktów i 6 asyst).
Westbrook
Westbrook otarł się o quadruple-double w meczu z Warriors. Na swoim koncie miał 21 punktów, 10 asyst, 7 zbiórek i aż 8 przechwytów (rekord obecnego sezonu w NBA). Rozgrywający Thunder w ostatnich spotkaniach imponuje wszechstronnością i 3 razy był bardzo bliski triple-double. Jego statystyki w tych 3 ostatnich meczach wynoszą: 19.7 punktów, 9.7 asyst i 8 zbiórek.
Plotki transferowe
Jeśli Suns mieliby zdecydować się na oddanie Stoudemire'a w tym momencie najbardziej prawdopodobnym partnerem do wymiany byliby Sixers. Do Phoenix w zamian trafiliby Iguodala (grał na Uniwersytecie Arizona) i Dalembert. Jednak Suns chcieliby przy okazji pozbyć się także kontraktu Richardsona (w tym sezonie ponad $13 milionów i ponad $14 w przyszłym), wtedy Sixers musieliby dodać jeszcze Kapono albo Greena, by zgadzały się finanse. Natomiast w Filadelfii woleliby dostać Barbosę, który ma rok dłuższy kontrakt niż J-Rich, ale o połowę mniejszy, dlatego wtedy można by dokonać transferu dwóch za dwóch.
Bobcats obiecali Acie'mu Law, że porozmawiają z innymi drużynami w sprawie jego wymiany. Knicks i Pacers są podobno zainteresowani.
Nets sprawdzają czy uda im się wytransferować przed trade deadline Simmonsa i jego kończący się kontrakt wart ponad $11 milionów. Jeśli go nie oddadzą, prawdopodobnie zostanie on zwolniony, tego samego może oczekiwać Battie.
Kevin Martin, Andre Iguodala i Caron Butler są na liście Mavs. Podobno prowadzili już negocjacje z Wizards, do Waszyngtonu mieliby oddać Howarda plus Singletona lub Rossa w zamian za Butlera i Stevensona. Jednak w Dallas nie za bardzo chcieliby Stevensona.
Celtics nie wymienią Allena chyba, że w zamian otrzymają któregoś z tych graczy: Kevin Martin, Iguodala, Ellis lub Deng.
Warriors jednak nie zamierzają oddawać Ellisa. Natomiast Bulls chcą wytransferować Hinricha i Salmonnsa, o wymianie Denga nie myślą.
zdjęcie: yahoo.com
Etykiety:
Chauncey Billups,
Lakers,
LeBron James,
Marcin Gortat,
NBAcodziennie,
plotki transferowe,
Russell Westbrok,
Sixers,
Suns,
TJ Ford,
Wolves
sobota, 6 lutego 2010
Ranking debiutantów (13/ 29.01-4.02)
Przepraszam wszystkich za jednodniowe opóźnienie, ale to chyba dlatego, że to 13 ranking.
1. (1) Tyreke Evans [Kings]
20.7pts (46.1%)/ 4.7reb/ 5ast/ 1.5stl
W pojedynku z Bobcats zanotował jeden z najgorszych występów pod względem strzeleckim, zdobył tylko 4 punkty. Było to też spowodowane urazem, który wykluczył go z kolejnego spotkania. Ale już w starciu ze Spurs zagrał na najwyższym poziomie zaliczając 32 punkty, 8 asyst i 7 zbiórek. Po raz 4 miał przynajmniej 30 punktów.
2. (2) Brandon Jennings [Bucks]
17.2pts (38%)/ 3.6reb/ 6.2ast/ 1.2stl
Mecz z Magic był jego najgorszym w sezonie, trafił tylko 1 z 7 rzutów i zakończył go z 2 punktami. Poza tym, zaliczył 4 asysty, przerywając serię 5 spotkań z dorobkiem co najmniej 5.
3. (3) Stephen Curry [Warriors]
14pts (45.1%)/ 3.8reb/ 4.7ast/ 1.8stl
W spotkaniu z Bobcats miał 22 punkty i 9 asyst. W kolejnych 2 meczach zdobywał po 14 punktów, a w starciu z Mavs zanotował ich tylko 6 pudłując 5 z 6 rzutów.
4. (5) Jonny Flynn [Wolves]
14.1pts (42.1%)/ 2.5reb/ 4.3ast/ 1.1stl
Wolves w ostatnich 7 dniach rozegrali tylko 2 mecze, w obu Flynn zaliczył po 8 asyst. Natomiast w wygranym pojedynku z Clippers zdobył też 19 punktów.
5. (6) Omri Casspi [Kings]
12.1pts (47.7%)/ 4.8reb/ 1.4ast/ 0.7stl
W ostatnich 4 meczach Casspi za każdym razem trafiał 4 rzuty z gry, 2 razy zdobył 14 punktów i zebrał 4 piłki, a 2 razy miał po 8 punktów i 6 zbiórek.
6. (7) DeJuan Blair [Spurs]
7.5pts (55.7%)/ 6.5reb/ 0.7ast/ 0.6blk
Po raz pierwszy w karierze, w 3 kolejnych meczach zdobył 10 lub więcej punktów. W starciu z Kings na swoim koncie miał ich 20 (drugi raz w sezonie osiągnął tę granicę), trafiając 9 z 11 rzutów z gry.
7. (12) Marcus Thornton [Hornets]
10.9pts (43.3%)/ 2.3reb/ 1ast/ 0.7stl
Thornton w ostatnim czasie stał się czołowym strzelcem Hornets. 3 razy w 4 meczach zdobywał co najmniej 20 punktów. W spotkaniu z Suns ustanowił swój rekord kariery z 25 punktami.
8. (4) Taj Gibson [Bulls]
8.2pts (47.9%)/ 6.4reb/ 0.7ast/ 1.1blk
W meczu z Hornets miał 8 punktów i 8 zbiórek, a w starciu z Clippers zaliczył 6 punktów i 6 zbiórek. Natomiast w Filadelfii zagrał bardzo słabo, spudłował 4 rzuty z gry i zaliczył tylko jedną zbiórkę.
9. (8) Jonas Jerebko [Pistons]
8.4pts (46.9%)/ 5.4reb/ 0.7ast/ 0.6stl
Miał bardzo udany występ w spotkaniu z Magic, zdobył wtedy 12 punktów, do tego dołożył jeszcze 9 zbiórek.
10. (15) Darren Collison [Hornets]
7.1pts (40.9%)/ 1.9reb/ 3.6ast/ 0.7stl
Pod nieobecność Paula stał się podstawowym rozgrywającym Hornets i zaprezentował grę na najwyższym poziomie. Zanotował kolejno 18, 14 i 9 asyst. Poza tym, rzucił 17 punktów Grizzlies i 16 w meczu z Suns.
11. (11) Ty Lawson [Nuggets]
9.1pts (49.5%)/ 2.1reb/ 3.4ast/ 0.8stl
W 2 pierwszych spotkaniach zdobył w sumie 7 punktów trafiając tylko 2 z 10 rzutów. W kolejnych 2 zdobył łącznie 24 punkty przy skuteczności 69%.
12. (9) James Harden [Thunder]
9.7pts (38.5%)/ 3.2reb/ 2.1ast/ 1stl
To nie był najlepszy tydzień dla Hardena. W pierwszym meczu zdobył 12 puntów trafiając 4 z 8 rzutów z gry, w kolejnych 3 spotkaniach łącznie miał 4 celne rzuty i potrzebował do tego aż 18 prób.
13. (18) Serge Ibaka [Thunder]
5.1pts (51.1%)/ 5reb/ 0.1ast/ 1blk
Ibaka jest bardzo przydatnym zmiennikiem na pozycję środkowego. W 5 kolejnych meczach zaliczał co najmniej 2 bloki. Natomiast przez 6 meczów z rzędu miał w swoim dorobku 4 lub więcej zbiórek.
14. (14) Wesley Matthews [Jazz]
8.2pts (47%)/ 2reb/ 1.2ast/ 0.5stl
Najpierw w 2 spotkaniach zdobył w sumie 11 punktów pudłując aż 9 z 12 rzutów. Potem w meczu z Blazers nie pomylił się ani razu, oddał 6 celnych rzutów zaliczając 16 punktów, do tego dołożył 5 zbiórek.
15. (17) Chase Budinger [Rockets]
7pts (37%)/ 3.8reb/ 1.7ast/ 0.6stl
W meczu z Blazers zaliczył tylko 2 punkty, spudłował wtedy wszystkie 5 rzutów. W kolejnych spotkaniach zdobył 12, a następnie 14 punktów.
16. (10) Terrence Williams [Nets]
17. (-) Sam Young [Grizzlies]
18. (-) David Andersen [Rockets]
19. (19) A.J. Price [Pacers]
20. (13) DeMar DeRozan [Raptors]
20.7pts (46.1%)/ 4.7reb/ 5ast/ 1.5stl
W pojedynku z Bobcats zanotował jeden z najgorszych występów pod względem strzeleckim, zdobył tylko 4 punkty. Było to też spowodowane urazem, który wykluczył go z kolejnego spotkania. Ale już w starciu ze Spurs zagrał na najwyższym poziomie zaliczając 32 punkty, 8 asyst i 7 zbiórek. Po raz 4 miał przynajmniej 30 punktów.
2. (2) Brandon Jennings [Bucks]
17.2pts (38%)/ 3.6reb/ 6.2ast/ 1.2stl
Mecz z Magic był jego najgorszym w sezonie, trafił tylko 1 z 7 rzutów i zakończył go z 2 punktami. Poza tym, zaliczył 4 asysty, przerywając serię 5 spotkań z dorobkiem co najmniej 5.
3. (3) Stephen Curry [Warriors]
14pts (45.1%)/ 3.8reb/ 4.7ast/ 1.8stl
W spotkaniu z Bobcats miał 22 punkty i 9 asyst. W kolejnych 2 meczach zdobywał po 14 punktów, a w starciu z Mavs zanotował ich tylko 6 pudłując 5 z 6 rzutów.
4. (5) Jonny Flynn [Wolves]
14.1pts (42.1%)/ 2.5reb/ 4.3ast/ 1.1stl
Wolves w ostatnich 7 dniach rozegrali tylko 2 mecze, w obu Flynn zaliczył po 8 asyst. Natomiast w wygranym pojedynku z Clippers zdobył też 19 punktów.
5. (6) Omri Casspi [Kings]
12.1pts (47.7%)/ 4.8reb/ 1.4ast/ 0.7stl
W ostatnich 4 meczach Casspi za każdym razem trafiał 4 rzuty z gry, 2 razy zdobył 14 punktów i zebrał 4 piłki, a 2 razy miał po 8 punktów i 6 zbiórek.
6. (7) DeJuan Blair [Spurs]
7.5pts (55.7%)/ 6.5reb/ 0.7ast/ 0.6blk
Po raz pierwszy w karierze, w 3 kolejnych meczach zdobył 10 lub więcej punktów. W starciu z Kings na swoim koncie miał ich 20 (drugi raz w sezonie osiągnął tę granicę), trafiając 9 z 11 rzutów z gry.
7. (12) Marcus Thornton [Hornets]
10.9pts (43.3%)/ 2.3reb/ 1ast/ 0.7stl
Thornton w ostatnim czasie stał się czołowym strzelcem Hornets. 3 razy w 4 meczach zdobywał co najmniej 20 punktów. W spotkaniu z Suns ustanowił swój rekord kariery z 25 punktami.
8. (4) Taj Gibson [Bulls]
8.2pts (47.9%)/ 6.4reb/ 0.7ast/ 1.1blk
W meczu z Hornets miał 8 punktów i 8 zbiórek, a w starciu z Clippers zaliczył 6 punktów i 6 zbiórek. Natomiast w Filadelfii zagrał bardzo słabo, spudłował 4 rzuty z gry i zaliczył tylko jedną zbiórkę.
9. (8) Jonas Jerebko [Pistons]
8.4pts (46.9%)/ 5.4reb/ 0.7ast/ 0.6stl
Miał bardzo udany występ w spotkaniu z Magic, zdobył wtedy 12 punktów, do tego dołożył jeszcze 9 zbiórek.
10. (15) Darren Collison [Hornets]
7.1pts (40.9%)/ 1.9reb/ 3.6ast/ 0.7stl
Pod nieobecność Paula stał się podstawowym rozgrywającym Hornets i zaprezentował grę na najwyższym poziomie. Zanotował kolejno 18, 14 i 9 asyst. Poza tym, rzucił 17 punktów Grizzlies i 16 w meczu z Suns.
11. (11) Ty Lawson [Nuggets]
9.1pts (49.5%)/ 2.1reb/ 3.4ast/ 0.8stl
W 2 pierwszych spotkaniach zdobył w sumie 7 punktów trafiając tylko 2 z 10 rzutów. W kolejnych 2 zdobył łącznie 24 punkty przy skuteczności 69%.
12. (9) James Harden [Thunder]
9.7pts (38.5%)/ 3.2reb/ 2.1ast/ 1stl
To nie był najlepszy tydzień dla Hardena. W pierwszym meczu zdobył 12 puntów trafiając 4 z 8 rzutów z gry, w kolejnych 3 spotkaniach łącznie miał 4 celne rzuty i potrzebował do tego aż 18 prób.
13. (18) Serge Ibaka [Thunder]
5.1pts (51.1%)/ 5reb/ 0.1ast/ 1blk
Ibaka jest bardzo przydatnym zmiennikiem na pozycję środkowego. W 5 kolejnych meczach zaliczał co najmniej 2 bloki. Natomiast przez 6 meczów z rzędu miał w swoim dorobku 4 lub więcej zbiórek.
14. (14) Wesley Matthews [Jazz]
8.2pts (47%)/ 2reb/ 1.2ast/ 0.5stl
Najpierw w 2 spotkaniach zdobył w sumie 11 punktów pudłując aż 9 z 12 rzutów. Potem w meczu z Blazers nie pomylił się ani razu, oddał 6 celnych rzutów zaliczając 16 punktów, do tego dołożył 5 zbiórek.
15. (17) Chase Budinger [Rockets]
7pts (37%)/ 3.8reb/ 1.7ast/ 0.6stl
W meczu z Blazers zaliczył tylko 2 punkty, spudłował wtedy wszystkie 5 rzutów. W kolejnych spotkaniach zdobył 12, a następnie 14 punktów.
16. (10) Terrence Williams [Nets]
17. (-) Sam Young [Grizzlies]
18. (-) David Andersen [Rockets]
19. (19) A.J. Price [Pacers]
20. (13) DeMar DeRozan [Raptors]
piątek, 5 lutego 2010
Billups w All-Star Game

Chauncey Billups zastąpi kontuzjowanego Chrisa Paula, 14 lutego podczas meczu gwiazd w Dallas. Zawodnika New Orleans Hornets z gry wykluczyła kontuzja kolana i musi poddać się artroskopii, co uniemożliwi mu grę przez 4-6 tygodni. O wyborze zdecydował komisarz ligi David Stern. Mr. Big Shot notuje w tym sezonie 19.2 PPG, 6.1 APG, 3 RPG, 1.2 SPG. Będzie to jego czwarty występ podczas weekendu gwiazd.
Etykiety:
All-Star Game,
Chauncey Billups,
Chris Paul
Pij mleko będziesz wielki
Marcin Gortat w reklamie promującej akcję Pij mleko będziesz wielki
Etykiety:
Gortat
Dunleavy nie jest już trenerem Clippers
Dunleavy bardzo długo utrzymywał się na stanowisku head coacha Clippers. Dzielił tę funkcję z funkcją generalnego managera i wydawało się, że jest nie do ruszenia. Ostatecznie nie został zwolniony, ale sam zrezygnował. Naciski ze strony właściciela Donalda Sterlinga były już zbyt duże, by mógł pozostać na ławce trenerskiej. Gdyby sam nie ustąpił, zapewne w końcu zostałby zwolniony. Już na samym początku sezonu, kiedy Clippers przegrali pierwsze 4 mecze, Sterling podobno zastanawiał się nad zmianą trenera. Ostatnie porażki z najgorszymi w lidze Nets i Wolves (łącznie różnicą 30 punktów) przelały czarę goryczy.
Jeszcze nikt w historii nie był tak długo trenerem Clippers jak Dunleavy. Obecny sezon jest, a właściwie był jego siódmym w tej roli. Jednak już od dłuższego czasu jego praca nie przynosiła oczekiwanych efektów.
W sezonie 2005/06 Clippers po długich latach nieobecności w fazie posezonowej wreszcie zagrali w playoffs i przebili się nawet do drugiej rudny, gdzie ulegli Suns dopiero po 7 meczach. Ale od tego czasu zamiast iść do przodu, ponownie utknęli na dnie zachodu. W sezonie 2006/07 nie udało im się już powtórzyć sukcesu z poprzedniego roku, mimo że utrzymali większość składu. W kolejnym sezonie prawie całe rozgrywki stracił Brand, a Clippers przestali się liczyć na zachodzie. Przed poprzednim sezonem pozyskano Davisa, Camby'ego, w trakcie rozgrywek dodano do nich Randolpha i skończyło się na 19 zwycięstwach. Oczywiście było to w dużej mierze związane z plagą kontuzji, ale i tak był to fatalny wynik.
W tym roku miało być lepiej. Clippers dostali pierwszy numer draftu i z Griffinem mieli ponownie włączyć się do walki o playoffs. Niestety kontuzja wyeliminowała Griffina z gry na cały sezon. Jednak poza nim, pozostali zawodnicy nie mają poważnych problemów zdrowotnych, kilka spotkań opuścili Kaman i Gordon, ale takie sytuacje zdarzają się w każdej drużynie. A przecież wyżej w tabeli są Rockets bez Yao, Blazers zdziesiątkowani przez kontuzje czy Hornets, którzy teraz muszą radzić sobie bez Paula. Dunleavy w większości meczów miał do dyspozycji swoich najważniejszych zawodników, ale nie potrafił stworzyć z nich silnego zespołu. Clippers mają potencjał i możliwości kadrowe na znacznie lepszy wynik niż 21 zwycięstw w 49 meczach. W ich składzie jest sporo naprawdę dobrych zawodników: Davis, Kaman (najlepszy sezon w karierze), Camby, młodzi Gordon i Thornton. Dunleavy po raz kolejny zwiódł. Już dawno powinien odejść, dlatego dobrze dla Clippers, że w końcu nadszedł ten moment.
Oczywiście w tym momencie zastąpienie go dotychczasowym asystentem Kimem Hughesem nie sprawi, że Clippers włączą się do walki o pierwszą ósemkę, ale z Dunleavy'm także nie mieli na to szans.
Teraz Dunleavy zajmie się jedynie pracą w roli GM'a. Biorąc pod uwagę, że ten sezon Clippers mają już stracony, bardzo prawdopodobne jest, że wytransferowany zostanie Camby. Ma on kończący się kontrakt, poza tym jest wartościowym graczem, którego chciałoby mieć sporo drużyn, dlatego będzie można sporo zyskać na jego oddaniu.
Wszystkim fanom drugiej drużyny z LA przychodzi po raz kolejny czekać na następny sezon w nadziei, że będzie on lepszy. Z Griffinem w składzie, Clippers powinni odbić się od dna, ale czy tak będzie? Zobaczymy.
Przykład z Dunleavy'ego powinien wziąć teraz Don Nelson i także opuścić ławkę trenerską dla dobra Warriors.
Jeszcze nikt w historii nie był tak długo trenerem Clippers jak Dunleavy. Obecny sezon jest, a właściwie był jego siódmym w tej roli. Jednak już od dłuższego czasu jego praca nie przynosiła oczekiwanych efektów.
W sezonie 2005/06 Clippers po długich latach nieobecności w fazie posezonowej wreszcie zagrali w playoffs i przebili się nawet do drugiej rudny, gdzie ulegli Suns dopiero po 7 meczach. Ale od tego czasu zamiast iść do przodu, ponownie utknęli na dnie zachodu. W sezonie 2006/07 nie udało im się już powtórzyć sukcesu z poprzedniego roku, mimo że utrzymali większość składu. W kolejnym sezonie prawie całe rozgrywki stracił Brand, a Clippers przestali się liczyć na zachodzie. Przed poprzednim sezonem pozyskano Davisa, Camby'ego, w trakcie rozgrywek dodano do nich Randolpha i skończyło się na 19 zwycięstwach. Oczywiście było to w dużej mierze związane z plagą kontuzji, ale i tak był to fatalny wynik.
W tym roku miało być lepiej. Clippers dostali pierwszy numer draftu i z Griffinem mieli ponownie włączyć się do walki o playoffs. Niestety kontuzja wyeliminowała Griffina z gry na cały sezon. Jednak poza nim, pozostali zawodnicy nie mają poważnych problemów zdrowotnych, kilka spotkań opuścili Kaman i Gordon, ale takie sytuacje zdarzają się w każdej drużynie. A przecież wyżej w tabeli są Rockets bez Yao, Blazers zdziesiątkowani przez kontuzje czy Hornets, którzy teraz muszą radzić sobie bez Paula. Dunleavy w większości meczów miał do dyspozycji swoich najważniejszych zawodników, ale nie potrafił stworzyć z nich silnego zespołu. Clippers mają potencjał i możliwości kadrowe na znacznie lepszy wynik niż 21 zwycięstw w 49 meczach. W ich składzie jest sporo naprawdę dobrych zawodników: Davis, Kaman (najlepszy sezon w karierze), Camby, młodzi Gordon i Thornton. Dunleavy po raz kolejny zwiódł. Już dawno powinien odejść, dlatego dobrze dla Clippers, że w końcu nadszedł ten moment.
Oczywiście w tym momencie zastąpienie go dotychczasowym asystentem Kimem Hughesem nie sprawi, że Clippers włączą się do walki o pierwszą ósemkę, ale z Dunleavy'm także nie mieli na to szans.
Teraz Dunleavy zajmie się jedynie pracą w roli GM'a. Biorąc pod uwagę, że ten sezon Clippers mają już stracony, bardzo prawdopodobne jest, że wytransferowany zostanie Camby. Ma on kończący się kontrakt, poza tym jest wartościowym graczem, którego chciałoby mieć sporo drużyn, dlatego będzie można sporo zyskać na jego oddaniu.
Wszystkim fanom drugiej drużyny z LA przychodzi po raz kolejny czekać na następny sezon w nadziei, że będzie on lepszy. Z Griffinem w składzie, Clippers powinni odbić się od dna, ale czy tak będzie? Zobaczymy.
Przykład z Dunleavy'ego powinien wziąć teraz Don Nelson i także opuścić ławkę trenerską dla dobra Warriors.
zdjęcie: latimesblogs.latimes.com
Etykiety:
Clippers,
Mike Dunleavy
NBAcodziennie (64)
Heat – Cavs 86:102
James po raz kolejny zagrał na najwyższym poziomie, nie tylko popisał się umiejętnościami strzeleckim, ale ponownie pokazał również, że jest świetnym playmakerem. Cavs rozpoczęli mecz bez Gibsona, w pierwszej piątce zastąpił go Jawad Williams, a James zajął się rozgrywaniem. Ostatecznie LBJ zaliczył 36 punktów, 8 asyst i 7 zbiórek. Było to już jego 9 zwycięstwo w ostatnich 10 bezpośrednich starciach z Wade'm,
Gibson pojawił się na ławce Cavs dopiero w trakcie drugiej kwarty. Na mecz spóźnił się ponieważ był w szpitalu wraz ze swoją narzeczoną (Keyshia Cole), która jest w ciąży. Gibson w drugiej połowie grał przez 23 minuty, zdobył 12 punktów, trafiając między innymi 2 razy za trzy.
Shaq zaliczył 13 punktów i 8 zbiórek.
To było 10 zwycięstwo z rzędu dla Cavaliers. Są pierwszą drużyną w tym sezonie, która osiągnęła granicę 40 wygranych.
Wade zdobył 24 punkty (11/26 z gry), zaliczył 9 asyst i 4 przechwyty. Po raz 9 z rzędu miał na swoim koncie ponad 20 punktów.
Beasley zanotował 21 punktów i 12 zbiórek.
Richardson spudłował wszystkie swoje 7 rzutów z gry i zakończył spotkanie bez punktu, Alston trafił jeden z 5 rzutów, co dało mu 2 punkty.
Heat przegrali po raz 4 z rzędu i po raz 6 w ostatnich 7 meczach.
Spurs – Blazers 93:96
Aldridge zdobył 28 punktów i zebrał 13 piłek (w poprzednim meczu miał 27 punktów i 12 zbiórek).
Webster nie pomylił się w rzutach za trzy i trafił 5 razy, w sumie zdobył 21 punktów, z czego 10 w czwartej kwarcie.
Miller zanotował 11 punktów i 10 asyst.
Fernandez był najlepszym strzelcem Blazers z ławki z 10 punktami, ale spudłował wszystkie 6 rzutów za trzy.
Blazers rozpoczynali czwartą kwartę z 10 punktową stratą, ale wygrali tą część gry 30-19.
Było to 3 zwycięstwo Blazers ze Spurs w tym sezonie. Po raz pierwszy od rozgrywek 1996/97 udało im się wygrać wszystkie mecze z drużyną z San Antonio.
Do Spurs wrócił Parker, miał 18 punktów i 6 asyst.
Duncan zaliczył 15 punktów i 12 zbiórek, było to jego 7 double-double w 9 ostatnich spotkaniach.
Hill mimo powrotu Parkera pozostał w pierwszej piątce i zdobył 16 punktów. Po raz 9 z rzędu miał ponad 10 punktów.
Ponownie spośród rezerwowych drużyny z San Antonio tylko Ginobili i Blair zdobywali punkty (odpowiednio 21 i 11).
Plotki transferowe
Najświeższe plotki mówią, że Bulls oferują Hinricha, Thomasa i kończący się kontrakt Jamesa w zamian za Ray'a Allena. Dodatkowo, gdyby doszło do tej wymiany Bulls podobno byliby zainteresowani zatrzymaniem Allen u siebie na dłużej niż tylko do końca tego sezonu.
Colangelo powiedział, że Raptors będą aktywni do czasu trade deadline, ale nie zamierzają sprzedawać (Bosha), tylko kupować i wzmacniać skład.
Zainteresowanie Stoudemire'm wydaje się duże, ale według jednego ze źródeł jak na razie Suns dostali tylko oferty, nad którymi nawet nie warto się zastanawiać.
Podobno Sixers prowadzą rozmowy z Suns na temat możliwej wymiany Stoudemire za Iguodalę i Dalemberta.
Pistons prowadzą aktywne działania w sprawie transferu Prince'a, chcą oddać też Hamiltona. Dumars nie jest zainteresowany kończącymi się kontraktami, tylko pozyskaniem w zamian wartościowych zawodników, którzy pomogą drużynie.
Mavs podobno są zainteresowani Iguodalą i Kevinem Martinem, coraz mniej natomiast myślą o pozyskaniu Carona Butlerea.
Knicks są zainteresowani rezerwowym Bobcats, Acie Lawem.
Larry Brown chciałby wymienić Augustina za jakiegoś wysokiego weterana. Podobno w zeszłorocznym drafcie Michael Jordan i Rod Higgins chcieli z numerem 9 wybrać Brooka Lopeza, ale Brown wolał wtedy Augustina.
James po raz kolejny zagrał na najwyższym poziomie, nie tylko popisał się umiejętnościami strzeleckim, ale ponownie pokazał również, że jest świetnym playmakerem. Cavs rozpoczęli mecz bez Gibsona, w pierwszej piątce zastąpił go Jawad Williams, a James zajął się rozgrywaniem. Ostatecznie LBJ zaliczył 36 punktów, 8 asyst i 7 zbiórek. Było to już jego 9 zwycięstwo w ostatnich 10 bezpośrednich starciach z Wade'm,
Gibson pojawił się na ławce Cavs dopiero w trakcie drugiej kwarty. Na mecz spóźnił się ponieważ był w szpitalu wraz ze swoją narzeczoną (Keyshia Cole), która jest w ciąży. Gibson w drugiej połowie grał przez 23 minuty, zdobył 12 punktów, trafiając między innymi 2 razy za trzy.
Shaq zaliczył 13 punktów i 8 zbiórek.
To było 10 zwycięstwo z rzędu dla Cavaliers. Są pierwszą drużyną w tym sezonie, która osiągnęła granicę 40 wygranych.
Wade zdobył 24 punkty (11/26 z gry), zaliczył 9 asyst i 4 przechwyty. Po raz 9 z rzędu miał na swoim koncie ponad 20 punktów.
Beasley zanotował 21 punktów i 12 zbiórek.
Richardson spudłował wszystkie swoje 7 rzutów z gry i zakończył spotkanie bez punktu, Alston trafił jeden z 5 rzutów, co dało mu 2 punkty.
Heat przegrali po raz 4 z rzędu i po raz 6 w ostatnich 7 meczach.
Spurs – Blazers 93:96
Aldridge zdobył 28 punktów i zebrał 13 piłek (w poprzednim meczu miał 27 punktów i 12 zbiórek).
Webster nie pomylił się w rzutach za trzy i trafił 5 razy, w sumie zdobył 21 punktów, z czego 10 w czwartej kwarcie.
Miller zanotował 11 punktów i 10 asyst.
Fernandez był najlepszym strzelcem Blazers z ławki z 10 punktami, ale spudłował wszystkie 6 rzutów za trzy.
Blazers rozpoczynali czwartą kwartę z 10 punktową stratą, ale wygrali tą część gry 30-19.
Było to 3 zwycięstwo Blazers ze Spurs w tym sezonie. Po raz pierwszy od rozgrywek 1996/97 udało im się wygrać wszystkie mecze z drużyną z San Antonio.
Do Spurs wrócił Parker, miał 18 punktów i 6 asyst.
Duncan zaliczył 15 punktów i 12 zbiórek, było to jego 7 double-double w 9 ostatnich spotkaniach.
Hill mimo powrotu Parkera pozostał w pierwszej piątce i zdobył 16 punktów. Po raz 9 z rzędu miał ponad 10 punktów.
Ponownie spośród rezerwowych drużyny z San Antonio tylko Ginobili i Blair zdobywali punkty (odpowiednio 21 i 11).
Plotki transferowe
Najświeższe plotki mówią, że Bulls oferują Hinricha, Thomasa i kończący się kontrakt Jamesa w zamian za Ray'a Allena. Dodatkowo, gdyby doszło do tej wymiany Bulls podobno byliby zainteresowani zatrzymaniem Allen u siebie na dłużej niż tylko do końca tego sezonu.
Colangelo powiedział, że Raptors będą aktywni do czasu trade deadline, ale nie zamierzają sprzedawać (Bosha), tylko kupować i wzmacniać skład.
Zainteresowanie Stoudemire'm wydaje się duże, ale według jednego ze źródeł jak na razie Suns dostali tylko oferty, nad którymi nawet nie warto się zastanawiać.
Podobno Sixers prowadzą rozmowy z Suns na temat możliwej wymiany Stoudemire za Iguodalę i Dalemberta.
Pistons prowadzą aktywne działania w sprawie transferu Prince'a, chcą oddać też Hamiltona. Dumars nie jest zainteresowany kończącymi się kontraktami, tylko pozyskaniem w zamian wartościowych zawodników, którzy pomogą drużynie.
Mavs podobno są zainteresowani Iguodalą i Kevinem Martinem, coraz mniej natomiast myślą o pozyskaniu Carona Butlerea.
Knicks są zainteresowani rezerwowym Bobcats, Acie Lawem.
Larry Brown chciałby wymienić Augustina za jakiegoś wysokiego weterana. Podobno w zeszłorocznym drafcie Michael Jordan i Rod Higgins chcieli z numerem 9 wybrać Brooka Lopeza, ale Brown wolał wtedy Augustina.
Najlepsze akcje
zdjęcie: yahoo.com
Etykiety:
Blazers,
Bobcats,
Cavs,
Heat,
LeBron James,
NBAcodziennie,
plotki transferowe,
Spurs,
Suns
czwartek, 4 lutego 2010
Jazz wracają do dawnego logo?
Jazz zastanawiają się nad powrotem do dawnego logo „z nutką”. Prezydent klubu potwierdził, że w tej sprawie prowadzone są rozmowy z NBA.
Zanim Jazz zmienili swoje logo w 1996 (potem w 2004 zostało ono trochę odnowione), przez ponad 20 lat ich znakiem rozpoznawczym była „nutka”. Dawane logo towarzyszyło im od początku istnienia klubu, kiedy grali jeszcze w Nowym Orleanie.
Przed tym sezonie Sixers wrócili do dawnego logo, a w przyszłym sezonie może na co dzień będziemy oglądali Derona Williamsa z nutką na piersi.
1979/80 - 1995/96
1996/97 - 2003/04
2004/05 - ...
NBAcodziennie (63)
Bobcats – Lakers 97:99
Braynt zdobył zaledwie 5 punktów - najmniej w swojej karierze w meczu, w którym spędził na parkiecie ponad 30 minut (przeciwko Bobcats grał 37 min). Po raz pierwszy w tym sezonie nie osiągnął granicy 10 punktów. Spudłował aż 10 z 12 rzutów. Usprawiedliwieniem tak fatalnego występu może być uraz stopy, którego doznał pod koniec drugiej kwarty.
Mimo tak słabego meczu Bryanta, Lakers wygrali, a Jackson stał się najbardziej zwycięskim trenerem w historii drużyny z LA. Poprowadził Lakers już do 534 zwycięstw wyprzedzając dotychczasowego lidera Pata Riley. Jackson jest również najbardziej zwycięskim trenerem w historii Bulls.
Najlepiej w ekipie gospodarzy zagrali Bynum (17 punktów i 14 zbiórek) i Odom (19 punktów i 7 zbiórek).
Bobcats musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Wallace'a.
Jackson zdobył 30 punktów i 7 zbiórek.
Mohammed rozegrał najlepszy mecz sezonu, na swoim koncie miał 23 punkty i 17 zbiórek (w obu elementach są to jego rekordowe osiągnięcia w tym sezonie).
Heat – Celtics 102:107
Wade zdobył 30 punktów (68.8% z gry), ustanowił rekord sezonu mając 13 asyst, ale to nie wystarczyło, by uchronić Heat przed osiągnięciem ujemnego bilansu (obecnie 24-25).
Rondo miał na swoim koncie 22 punkty, 14 asyst i 6 zbiórek. Było to jego 22 double-double w sezonie.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Allen z 23 punktami.
Garnett zdobył 14 punktów i miał najwięcej asyst od prawie 3 lat – 9.
Celtics grali bez kontuzjowanego Pierce'a, w pierwszej piątce zastąpił go Tony Allen (6 punktów i 6 zbiórek), który przechwycił kluczową piłkę na 37 sekund przed końcem spotkania.
Spurs – Kings 115:113
Zastępujący Parkera Hill był najlepszym strzelcem Spurs z 23 punktami, zaliczył też 9 asyst.
Rezerwowi Spurs zdobyli 40 punktów, ale tylko dwaj trafiali do kosza - Ginobili i Blair, obaj mieli po 20 punktów.
Duncan zanotował 22 punkty i 13 zbiórek.
Evans rozegrał świetny mecz i to dzięki niemu Kings w końcówce bardzo zbliżyli się do swoich rywali. Jeszcze na ponad 2 minuty przed końcem Spurs mieli przewagę 13 punktów, ale przez ostatnie 2 minut Evans zdobył aż 12 ze swoich 17 punktów w czwartej kwarcie. Na 4 sekundy przed końcem, po rzucie za trzy Nocioni'ego, Kings mieli tylko 3 punkty straty, ale Spurs nie pozwolili wyrwać sobie tego zwycięstwa. Evans zakończył spotkanie z 34 punktami, 8 asystami i 7 zbiórkami.
Bulls – Sixers 103:106 (OT)
Bulls przegrali pierwszy mecz w tym sezonie zakończony dogrywką. Wcześniej w tego typu spotkaniach odnotowali bilans 4-0.
Rose zdobył 30 punktów i zaliczył 9 asyst, ale to nie wystarczyło Bulls, by pokonać gospodarzy. Był to 5 mecz w sezonie, w którym Rose miał przynajmniej 30 punktów, wcześniejsze 4 jego drużyna wygrała.
Iguodala zakończył mecz z dorobkiem 25 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. Z gry trafił 57.9% rzutów, ale za trzy miał tylko jeden celny rzut na 6 prób. Ta jedna trójka Iguodali okazała się decydująca. Trafił ją na nieco ponad minutę przed końcem dogrywki, dała ona Sixers prowadzenie, którego już nie oddali.
Brand miał 26 punktów i 9 zbiórek.
Dalembert kontynuuje swoją serię meczów z co najmniej 10 zbiórkami. Po wczorajszym spotkaniu (13 zbiórek) trwa ona już 12 spotkań. Warto dodać, że do stycznia miał w sumie tylko 8 takich występów.
Blazers – Jazz 105:118
Zawodnicy Jazz trafili aż 62.7% rzutów z gry.
Okur ustanowił rekord sezonu z 28 punktami (11/13 z gry), do tego dołożył 8 zbiórek.
Kirilenko trafił 8 z 9 rzutów z gry zdobywając 22 punkty. Poza tym miał 8 asyst i 6 zbiórek.
Wchodzący z ławki Matthews trafił wszystkie swoje 6 rzutów z gry (16 punktów).
Williams zaliczył 13 punktów i 13 asyst.
Aldridge zdobył 27 punktów, zebrał 12 punktów i miał 5 asyst. Po raz 4 w ostatnich 5 meczach zdobył 20 lub więcej punktów.
Suns – Nuggets 109:97
Stoudemire po raz 3 z rzędu zdobył co najmniej 20 punktów i zebrał ponad 10 piłek, w starciu z Nuggets miał 20 punktów i 17 zbiórek.
Nash zaliczył 4 z rzędu double-double, 17 punktów i 10 zbiórek.
Billups dowiedział się wczoraj, że musi zrezygnować z krótkich wakacji z rodziną podczas Weekendu Gwiazd, ponieważ zastąpi kontuzjowanego Paula. Ta informacja chyba nie wpłynęła dobrze na lidera Nuggets, zdobył tylko 11 punktów (5/14 z gry) i zaliczył 4 asysty.
Warriors – Mavs 101:110
Nowitzki zdobył 20 punktów, z czego 9 w czwartej kwarcie zapewniając Mavs zwycięstwo.
Kidd zanotował 6 punktów, 16 asyst i 6 przechwytów.
Ellis zakończył mecz z rekordem kariery – 46 punktów (73.9% z gry). Drugi raz w ostatnich 3 meczach rywal Mavs ma tak imponującą zdobycz punktową, niedawno Miller rzucił im 52 punkty.
Maggette po jednym meczu absencji wrócił do gry zaliczając 20 punktów i 9 zbiórek.
Clippers – Hawks 97:103
Po raz 3 w ostatnich 5 meczach Johnson zdobył ponad 30 punktów, tym razem miał ich 34, z czego 14 zaliczył w czwartej kwarcie.
Wchodzący z ławki Crawford dołożył 22 punkty i 5 asyst.
Camby zebrał 20 piłek (10 w ataku). Był to jego 5 mecz sezonu z dorobkiem 20 lub więcej zbiórek i 16 z co najmniej 15 na koncie.
Nets – Raptors 99:108
Bosh zdobył 20 punktów i zebrał 9 piłek. Tym samym, przerwał serię 5 double-doubles z rzędu, ale przedłużył do 5, serię spotkań z przynajmniej 20 punktami. Bargnani również zaliczył 20 punktów.
Weems rozegrał najlepszy mecz w swojej karierze, ustanowił rekord w ilości punktów (14) i zbiórek (11), zaliczając swoje pierwsze double-double.
Najwięcej punktów dla Nets zdobyli Harris i Yi, po 15.
Wizards – Knicks 85:107
Knicks wygrali drugą połowę 66-40.
Obie drużyny oddały łącznie tylko 15 rzutów wolnych (12 celnych).
Lee zanotował 22 punkty, 10 zbiórek i 6 asyst
Robinson miał 23 punkty, 6 zbiórek i 8 asyst
Szansę gry w końcu dostał Hughes, był to dopiero jego 3 mecz od początku stycznia. Na parkiecie spędził 18 minut i zdobył 11 punktów.
Jamison zaliczył tylko 11 punktów i 6 zbiórek, po tym jak poprzednie starcie z Knicks zakończył z dorobkiem 21 punktów i 23 zbiórek.
Thunder – Hornets 103:99
Durant po raz kolejny zdobył 30 punktów, jednak tym razem miał dodatkowo najwięcej strat w sezonie – 8.
Westbrook w drugim meczu z rzędu bardzo zbliżył się do triple-double: 26 punktów (61% z gry), 10 asyst i 8 zbiórek.
Thornton zdobył 22 punkty, po raz 3 w ostatnich 4 meczach osiągając granicę 20.
Collison zaliczył 9 punktów i 9 asyst.
Plotki transferowe
LeBron James chce Jamisona w Cavs, co nakłada na Danny'ego Ferry'ego jeszcze większą presję, by dogadać się z Wizards. W Waszyngtonie chcą między innymi młodego Hicksona, którego Cavs na razie nie są skłonni oddać.
Jamison jest pierwszą opcją Cavs, plan B to Troy Murphy, a plan C - Andre Iguodala.
Stoudemire powiedział ostatnio, że wcale nie jest przesądzone, że zrezygnuje z ostatniego roku kontraktu i w najbliższym offseason zostanie wolnym agentem. Zasugerował, że w tym momencie bardziej skłania się ku wykorzystaniu opcji na jeszcze jeden rok za ponad $17 milionów. Na razie jednak Amare czeka na korzystną ofertę przedłużenia umowy od Suns.
Josh Howard spodziewa się, że przed trade dealdine zostanie wytransferowany.
Grizzlies w każdym momencie mogą dokonać wymiany z Heat i pozyskać Dorella Wrighta, pomagając drużynie z Mamai zejść poniżej progu „luxury tax”. Na razie jednak Grizzlies czekają, żeby zobaczyć czy przed trade deadline nie pojawią się może korzystniejsze dla nich oferty.
Nadal nie wiadomo co dalej z Boozerem. Władze Jazz chcą go wytransferować żeby obniżyć wydatki, natomiast trener Sloan chce go zatrzymać w zespole. Według ostatnich doniesień możliwa jest wymiana z Pistons za Prince'a.
Ainge zapewnia, że Allen jest niezbędnym elementem dla Celtics w walce o tytuł, ale plotki transferowe nie ustają. Ostatnia, to wymiana z Bulls: Allen za Hinricha i Salmonsa.
Michael Jordan ma czas do końca lutego, by wyrównać ofertę kupna Bobcats złożoną przez George'a Postolos'a. Jeśli tego nie zrobi, Postolos zostanie nowym właścicielem klubu, a on nie planuje zatrzymania Jordana i jego ludzi w drużynie z Charlotte.
Najlepsze akcje
Braynt zdobył zaledwie 5 punktów - najmniej w swojej karierze w meczu, w którym spędził na parkiecie ponad 30 minut (przeciwko Bobcats grał 37 min). Po raz pierwszy w tym sezonie nie osiągnął granicy 10 punktów. Spudłował aż 10 z 12 rzutów. Usprawiedliwieniem tak fatalnego występu może być uraz stopy, którego doznał pod koniec drugiej kwarty.
Mimo tak słabego meczu Bryanta, Lakers wygrali, a Jackson stał się najbardziej zwycięskim trenerem w historii drużyny z LA. Poprowadził Lakers już do 534 zwycięstw wyprzedzając dotychczasowego lidera Pata Riley. Jackson jest również najbardziej zwycięskim trenerem w historii Bulls.
Najlepiej w ekipie gospodarzy zagrali Bynum (17 punktów i 14 zbiórek) i Odom (19 punktów i 7 zbiórek).
Bobcats musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Wallace'a.
Jackson zdobył 30 punktów i 7 zbiórek.
Mohammed rozegrał najlepszy mecz sezonu, na swoim koncie miał 23 punkty i 17 zbiórek (w obu elementach są to jego rekordowe osiągnięcia w tym sezonie).
Heat – Celtics 102:107
Wade zdobył 30 punktów (68.8% z gry), ustanowił rekord sezonu mając 13 asyst, ale to nie wystarczyło, by uchronić Heat przed osiągnięciem ujemnego bilansu (obecnie 24-25).
Rondo miał na swoim koncie 22 punkty, 14 asyst i 6 zbiórek. Było to jego 22 double-double w sezonie.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Allen z 23 punktami.
Garnett zdobył 14 punktów i miał najwięcej asyst od prawie 3 lat – 9.
Celtics grali bez kontuzjowanego Pierce'a, w pierwszej piątce zastąpił go Tony Allen (6 punktów i 6 zbiórek), który przechwycił kluczową piłkę na 37 sekund przed końcem spotkania.
Spurs – Kings 115:113
Zastępujący Parkera Hill był najlepszym strzelcem Spurs z 23 punktami, zaliczył też 9 asyst.
Rezerwowi Spurs zdobyli 40 punktów, ale tylko dwaj trafiali do kosza - Ginobili i Blair, obaj mieli po 20 punktów.
Duncan zanotował 22 punkty i 13 zbiórek.
Evans rozegrał świetny mecz i to dzięki niemu Kings w końcówce bardzo zbliżyli się do swoich rywali. Jeszcze na ponad 2 minuty przed końcem Spurs mieli przewagę 13 punktów, ale przez ostatnie 2 minut Evans zdobył aż 12 ze swoich 17 punktów w czwartej kwarcie. Na 4 sekundy przed końcem, po rzucie za trzy Nocioni'ego, Kings mieli tylko 3 punkty straty, ale Spurs nie pozwolili wyrwać sobie tego zwycięstwa. Evans zakończył spotkanie z 34 punktami, 8 asystami i 7 zbiórkami.
Bulls – Sixers 103:106 (OT)
Bulls przegrali pierwszy mecz w tym sezonie zakończony dogrywką. Wcześniej w tego typu spotkaniach odnotowali bilans 4-0.
Rose zdobył 30 punktów i zaliczył 9 asyst, ale to nie wystarczyło Bulls, by pokonać gospodarzy. Był to 5 mecz w sezonie, w którym Rose miał przynajmniej 30 punktów, wcześniejsze 4 jego drużyna wygrała.
Iguodala zakończył mecz z dorobkiem 25 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. Z gry trafił 57.9% rzutów, ale za trzy miał tylko jeden celny rzut na 6 prób. Ta jedna trójka Iguodali okazała się decydująca. Trafił ją na nieco ponad minutę przed końcem dogrywki, dała ona Sixers prowadzenie, którego już nie oddali.
Brand miał 26 punktów i 9 zbiórek.
Dalembert kontynuuje swoją serię meczów z co najmniej 10 zbiórkami. Po wczorajszym spotkaniu (13 zbiórek) trwa ona już 12 spotkań. Warto dodać, że do stycznia miał w sumie tylko 8 takich występów.
Blazers – Jazz 105:118
Zawodnicy Jazz trafili aż 62.7% rzutów z gry.
Okur ustanowił rekord sezonu z 28 punktami (11/13 z gry), do tego dołożył 8 zbiórek.
Kirilenko trafił 8 z 9 rzutów z gry zdobywając 22 punkty. Poza tym miał 8 asyst i 6 zbiórek.
Wchodzący z ławki Matthews trafił wszystkie swoje 6 rzutów z gry (16 punktów).
Williams zaliczył 13 punktów i 13 asyst.
Aldridge zdobył 27 punktów, zebrał 12 punktów i miał 5 asyst. Po raz 4 w ostatnich 5 meczach zdobył 20 lub więcej punktów.
Suns – Nuggets 109:97
Stoudemire po raz 3 z rzędu zdobył co najmniej 20 punktów i zebrał ponad 10 piłek, w starciu z Nuggets miał 20 punktów i 17 zbiórek.
Nash zaliczył 4 z rzędu double-double, 17 punktów i 10 zbiórek.
Billups dowiedział się wczoraj, że musi zrezygnować z krótkich wakacji z rodziną podczas Weekendu Gwiazd, ponieważ zastąpi kontuzjowanego Paula. Ta informacja chyba nie wpłynęła dobrze na lidera Nuggets, zdobył tylko 11 punktów (5/14 z gry) i zaliczył 4 asysty.
Warriors – Mavs 101:110
Nowitzki zdobył 20 punktów, z czego 9 w czwartej kwarcie zapewniając Mavs zwycięstwo.
Kidd zanotował 6 punktów, 16 asyst i 6 przechwytów.
Ellis zakończył mecz z rekordem kariery – 46 punktów (73.9% z gry). Drugi raz w ostatnich 3 meczach rywal Mavs ma tak imponującą zdobycz punktową, niedawno Miller rzucił im 52 punkty.
Maggette po jednym meczu absencji wrócił do gry zaliczając 20 punktów i 9 zbiórek.
Clippers – Hawks 97:103
Po raz 3 w ostatnich 5 meczach Johnson zdobył ponad 30 punktów, tym razem miał ich 34, z czego 14 zaliczył w czwartej kwarcie.
Wchodzący z ławki Crawford dołożył 22 punkty i 5 asyst.
Camby zebrał 20 piłek (10 w ataku). Był to jego 5 mecz sezonu z dorobkiem 20 lub więcej zbiórek i 16 z co najmniej 15 na koncie.
Nets – Raptors 99:108
Bosh zdobył 20 punktów i zebrał 9 piłek. Tym samym, przerwał serię 5 double-doubles z rzędu, ale przedłużył do 5, serię spotkań z przynajmniej 20 punktami. Bargnani również zaliczył 20 punktów.
Weems rozegrał najlepszy mecz w swojej karierze, ustanowił rekord w ilości punktów (14) i zbiórek (11), zaliczając swoje pierwsze double-double.
Najwięcej punktów dla Nets zdobyli Harris i Yi, po 15.
Wizards – Knicks 85:107
Knicks wygrali drugą połowę 66-40.
Obie drużyny oddały łącznie tylko 15 rzutów wolnych (12 celnych).
Lee zanotował 22 punkty, 10 zbiórek i 6 asyst
Robinson miał 23 punkty, 6 zbiórek i 8 asyst
Szansę gry w końcu dostał Hughes, był to dopiero jego 3 mecz od początku stycznia. Na parkiecie spędził 18 minut i zdobył 11 punktów.
Jamison zaliczył tylko 11 punktów i 6 zbiórek, po tym jak poprzednie starcie z Knicks zakończył z dorobkiem 21 punktów i 23 zbiórek.
Thunder – Hornets 103:99
Durant po raz kolejny zdobył 30 punktów, jednak tym razem miał dodatkowo najwięcej strat w sezonie – 8.
Westbrook w drugim meczu z rzędu bardzo zbliżył się do triple-double: 26 punktów (61% z gry), 10 asyst i 8 zbiórek.
Thornton zdobył 22 punkty, po raz 3 w ostatnich 4 meczach osiągając granicę 20.
Collison zaliczył 9 punktów i 9 asyst.
Plotki transferowe
LeBron James chce Jamisona w Cavs, co nakłada na Danny'ego Ferry'ego jeszcze większą presję, by dogadać się z Wizards. W Waszyngtonie chcą między innymi młodego Hicksona, którego Cavs na razie nie są skłonni oddać.
Jamison jest pierwszą opcją Cavs, plan B to Troy Murphy, a plan C - Andre Iguodala.
Stoudemire powiedział ostatnio, że wcale nie jest przesądzone, że zrezygnuje z ostatniego roku kontraktu i w najbliższym offseason zostanie wolnym agentem. Zasugerował, że w tym momencie bardziej skłania się ku wykorzystaniu opcji na jeszcze jeden rok za ponad $17 milionów. Na razie jednak Amare czeka na korzystną ofertę przedłużenia umowy od Suns.
Josh Howard spodziewa się, że przed trade dealdine zostanie wytransferowany.
Grizzlies w każdym momencie mogą dokonać wymiany z Heat i pozyskać Dorella Wrighta, pomagając drużynie z Mamai zejść poniżej progu „luxury tax”. Na razie jednak Grizzlies czekają, żeby zobaczyć czy przed trade deadline nie pojawią się może korzystniejsze dla nich oferty.
Nadal nie wiadomo co dalej z Boozerem. Władze Jazz chcą go wytransferować żeby obniżyć wydatki, natomiast trener Sloan chce go zatrzymać w zespole. Według ostatnich doniesień możliwa jest wymiana z Pistons za Prince'a.
Ainge zapewnia, że Allen jest niezbędnym elementem dla Celtics w walce o tytuł, ale plotki transferowe nie ustają. Ostatnia, to wymiana z Bulls: Allen za Hinricha i Salmonsa.
Michael Jordan ma czas do końca lutego, by wyrównać ofertę kupna Bobcats złożoną przez George'a Postolos'a. Jeśli tego nie zrobi, Postolos zostanie nowym właścicielem klubu, a on nie planuje zatrzymania Jordana i jego ludzi w drużynie z Charlotte.
Najlepsze akcje
zdjęcie: yahoo.com
Etykiety:
Bobcats,
Celtics,
Jazz,
Kobe Bryant,
Lakers,
Monta Ellis,
NBAcodziennie,
Phil Jackson,
plotki transferowe,
Sixers,
Spurs,
Thunder
Subskrybuj:
Posty (Atom)














