Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jazz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jazz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 marca 2010

NBAcodziennie (82)

 
 

Najlepszy występ: Dwyane Wade
W Los Angeles Bryant był górą trafiając fantastyczny buzzer beater. W Miami ponownie byliśmy świadkami wyrównanego spotkania, a pod względem strzeleckim znowu lepszy okazał się Kobe. Jednak tym razem to Wade poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa. Lider Heat nie musiał zdobywać punktów, wykorzystał dobrą dyspozycję swoich partnerów i kreował ich dobrymi podaniami. W czwartej kwarcie zaliczył 9 punktów, a w ważnej akcji w końcówce zamiast rzucać zdecydował się oddać piłkę Richardsonowi, który trafił za trzy. W dogrywce miał tylko 2 punkty, ale zaliczył też 2 bardzo ważne asysty, po których Heat odskoczyli na 4 punkty. Ostatecznie Wade zakończył spotkanie z dorobkiem 27 punktów, 14 asystami (najwięcej w sezonie) i 5 zbiórkami.

Najgorszy występ: czwarta kwarta Suns
Suns objęli prowadzenie w pierwszych minutach spotkania i przez większość czasu kontrolowali przebieg meczu. Po trzeciej kwarcie prowadzili 8 punktami, a jeszcze na 7 minut przed końcem mieli 10 punktów więcej - mimo to przegrali. Rozegrali fatalną czwartą kwartę, w której zupełnie nie istniała ich defensywa. Pozwolili Jazz zdobyć aż 41 punktów, sami natomiast mieli ich tylko 22.

Najciekawsze wydarzenia dnia:
Bryant zdobył 39 punktów ze skutecznością 53.6%, w tym 18 w czwartej kwarcie i dogrywce. Do tego, jego rzut na 3.3 sekund przed końcem doprowadził do dogrywki, ale nie wystarczyło to, by zagwarantować Lakers zwycięstwo.

Richardson na 11 rzutów za trzy trafił aż 7 razy i ustanowił swój rekord sezonu zdobywając 25 punktów. Po raz pierwszy od ponad 2 miesięcy miał na swoim koncie ponad 20 punktów. Najwięcej punktów w sezonie zanotował też Arroyo, który miał ich 17.

W meczu pomiędzy Heat i Lakers było aż 31 zmian prowadzenia, co jest rekordem obecnego sezonu, do tego 19 razy na tablicy wyników był remis.

Williams poprowadził Jazz w czwartej kwarcie zdobywając wtedy 13 ze swoich 27 punktów. Do tego zaliczył też 9 asyst. Drugim strzelcem drużyny gości był Okur z 24 punktami, natomiast Boozer zanotował 15 punktów i 15 zbiórek.

Dla Suns najwięcej punktów zdobył Stoudemire – 30, ale tylko 5 miał w czwartej kwarcie. Nash zakończył spotkanie z 14 punktami i 15 asystami.

Grizzlies przegrali ostatnie 7 spotkań w Memphis, ale za to na wyjazdach radzą sobie rewelacyjnie i w Chicago poprawili klubowy rekord odnotowując 6 wygraną z rzędu. Najlepszym zawodnikiem spotkania był Randolph. Zdobył 31 punktów z wysoką skutecznością z gry wynoszącą 67% i zebrał 18 piłek. Był to jego 7 mecz w tym sezonie z dorobkiem co najmniej 30 punktów, z czego aż 6 razy miał równocześnie 10 i więcej zbiórek.

Bull nie pomógł powrót Denga po meczu nieobecności i jego 23 punkty, a także 20 punktów Rose'a, który osiągnął tę granicę po raz 6 z rzędu.

Najlepsze akcje


Where amazing happens.

zdjęcia: yahoo.com, z.about.com

piątek, 19 lutego 2010

Trade deadline 2010

Celtics: Nate Robinson, Marcus Landry
Knicks: Eddie House, J.R. Giddens, Bill Walker

Knicks już dawno chcieli się pozbyć Robinsona, z którym D'Antoni nie mógł się porozumieć i wreszcie się udało. Nate natomiast trafił do Bostonu, gdzie będzie walczył o coś więcej niż pozycje tuż za playoffs. Celtics bardzo potrzebowali wzmocnień, tym bardziej, że w ostatnim czasie nie grają na najwyższym poziomie. Teraz dostali młodego zawodnik, który potrafi zdobywać dużo punktów i będzie świetnym wsparciem z ławki, o ile Riversowi uda się go poskromić. Robinson potrafi być nieobliczalny i nie zawsze robi to, co jest najlepsze dla drużyny. Jednak w Bostonie nawet Marbury nie sprawiał problemów, a szalone akcje Nate'a czasami mogą okazać się przydatne dla Celtics. Warto także dodać, że Robinson w kontrakcie ma zapisaną klauzulę, na mocy której w przypadku awansu do playoffs dostanie dodatkowy milion dolarów. Z Knicks nie miał szans na ten bonus, ale teraz może być pewny, że go dostanie.


Bulls: Hakim Warrick and Joe Alexander
Bucks: John Salmons, wybory w drugiej rundzie draftu 2011 i 2012, a także możliwość zamiany numerów z Bulls w pierwszej rundzie draftu 2010 (o ile Bulls będą mieli numer wyższy od 10)

Salmons w tym sezonie gra znacznie gorzej niż w poprzednim, ale to nie to było główną przyczyną, dlaczego Bulls chcieli go wytransferować. Najważniejszy był fakt, że Salomons ma kontrakt na jeszcze jeden sezon za $5.8 milionów. Bulls szykują się na tegoroczny offseason, mają zamiar powalczyć o Wade'a, dlatego wolne pieniądze po tym sezonie są im potrzebne. Dzięki tej wymianie je zyskali, ponieważ w zamian dostali 2 kończące się kontrakty. Ważne jest także, że przy okazji poprawiania swojej sytuacji finansowej Bulls się nie osłabili. Warrick jest bardzo dobrym zawodnikiem, świetnie spisuje się jako rezerwowy i będzie odpowiednim zastępstwem dla Thomasa oddanego do Bobcats. Alexander raczej nie odegra dużej roli w Chicago. Jest on jednym z największych rozczarowań draftu 2008, dopiero wraca do zdrowia po kontuzji i nawet grając ostatnio w D-League nie jest wyróżniającym się zawodnikiem.

Bucks natomiast dostali rzucającego obrońcę, który zapełni im lukę po kontuzjowanym Reddzie. Salmons oczywiście nie jest aż tak dobrym strzelcem, ale w zeszłym sezonie pokazał, że potrafi zdobywać dużo punktów. Bucks przyda się zawodnik, który pomoże im w ataku. Dla samego Salmonsa ta zmiana otoczenia także może okazać się korzystna. W Chicago prezentował się bardzo dobrze w zeszłym sezonie, ale w tym grał poniżej oczekiwań, może w Milwaukee odnajdzie swoją dawną formę.


Bulls: Flip Murray, Acie Law i wybór w pierwszej rundzie draftu
Bobcats: Tyrus Thomas

Po oddaniu Salmonsa, Bulls mieli więcej wolnych pieniędzy, ale stracili gracza, który zdobywał blisko 13 punktów, co dla drużyny mającej piąty najgorszy atak w lidze było znaczącym osłabieniem. Jednak dzięki kolejnej wymianie, ten problem został rozwiązany. Z Bobcats do Chicago trafił przede wszystkim Murray, który jest bardzo dobrym rezerwowym i wchodząc z ławki potrafi pomóc drużynie w ofensywie. Do tego, Murray i Law mają kończące się kontrakt, dlatego nie wpłyną negatywnie na plany Bulls w offseason.

Thomas wreszcie wyrwał się z Chicago, gdzie coraz mniej znaczył i stracił miejsce w pierwszej piątce na rzecz debiutanta Gibsona. Po tym sezonie, będzie on zastrzeżonym wolnym agentem, Bulls nie wiązali z nim swoich planów i na pewno nie przedłużyliby z nim kontraktu, dlatego chcieli się go pozbyć. Bobcats natomiast bardzo potrzebowali zawodnika na czwórkę. W Charlotte mają problemy z podkoszowymi i Thomas może im pomóc, chociaż w części, je rozwiązać. Tutaj powinien dostać więcej czasu gry niż w Bulls i będzie miał okazję pokazać, że nie jest aż tak dużą pomyłką draftu 2006 (nr 4) niż mogłoby się wydawać.

Bobcats także dokonali wymiany z San Antonio pozyskując weterana Theo Ratliffa w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu. Dla Spurs ta wymiana zmniejsza ich wydatki o $1.3 miliona, dlatego jest zrozumiała, ale po co Bobcats kolejny center? W Charlotte jest już przecież Chandler, Mohammed, Diop i Ratliff nie jest im potrzebny.


Grizzlies: Ronnie Brewer
Jazz: wybór w pierwszej rundzie draftu

Grizzlies po pierwsze potrzebowali zawodnika, który wzmocniłby ich bardzo słabą ławkę. Po drugie, potrzebowali kogoś, kto będzie ich zabezpieczeniem w przypadku ewentualnej utraty Gay'a. Brewer po tym sezonie będzie zastrzeżonym wolnym agentem dlatego będzie go łatwiej zatrzymać, gdyby okazało się, że będący wolnym agentem Gay zdecyduje się odejść do innego zespołu.

Dlaczego Jazz oddali Brewera, który był ich podstawowym zawodnikiem? W składzie mają kilku zawodników mogących grać na pozycji rzucającego obrońcy, poza Brewerem jest Korver, Miles i debiutant Matthews, dlatego ktoś musiał odejść i padło na Brewera. On w tym sezonie spisuje się znacznie gorzej niż w dwóch poprzednich latach. W najbliższym offseason Jazz prawdopodobnie i tak pozwoliliby mu odejść, a teraz przynajmniej zmniejszyli swoje wydatki o ponad $2.7 miliona.

czwartek, 4 lutego 2010

Jazz wracają do dawnego logo?

Jazz zastanawiają się nad powrotem do dawnego logo „z nutką”. Prezydent klubu potwierdził, że w tej sprawie prowadzone są rozmowy z NBA.
Zanim Jazz zmienili swoje logo w 1996 (potem w 2004 zostało ono trochę odnowione), przez ponad 20 lat ich znakiem rozpoznawczym była „nutka”. Dawane logo towarzyszyło im od początku istnienia klubu, kiedy grali jeszcze w Nowym Orleanie.
Przed tym sezonie Sixers wrócili do dawnego logo, a w przyszłym sezonie może na co dzień będziemy oglądali Derona Williamsa z nutką na piersi.


1979/80 - 1995/96


1996/97 - 2003/04


2004/05 - ...

NBAcodziennie (63)

Bobcats – Lakers 97:99
Braynt zdobył zaledwie 5 punktów - najmniej w swojej karierze w meczu, w którym spędził na parkiecie ponad 30 minut (przeciwko Bobcats grał 37 min). Po raz pierwszy w tym sezonie nie osiągnął granicy 10 punktów. Spudłował aż 10 z 12 rzutów. Usprawiedliwieniem tak fatalnego występu może być uraz stopy, którego doznał pod koniec drugiej kwarty.

Mimo tak słabego meczu Bryanta, Lakers wygrali, a Jackson stał się najbardziej zwycięskim trenerem w historii drużyny z LA.  Poprowadził Lakers już do 534 zwycięstw wyprzedzając dotychczasowego lidera Pata Riley. Jackson jest również najbardziej zwycięskim trenerem w historii Bulls.

Najlepiej w ekipie gospodarzy zagrali Bynum (17 punktów i 14 zbiórek) i Odom (19 punktów i 7 zbiórek).

Bobcats musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Wallace'a.

Jackson zdobył 30 punktów i 7 zbiórek.

Mohammed rozegrał najlepszy mecz sezonu, na swoim koncie miał 23 punkty i 17 zbiórek (w obu elementach są to jego rekordowe osiągnięcia w tym sezonie).


Heat – Celtics 102:107
Wade zdobył 30 punktów (68.8% z gry), ustanowił rekord sezonu mając 13 asyst, ale to nie wystarczyło, by uchronić Heat przed osiągnięciem ujemnego bilansu (obecnie 24-25).

Rondo miał na swoim koncie 22 punkty, 14 asyst i 6 zbiórek. Było to jego 22 double-double w sezonie.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Allen z 23 punktami.

Garnett zdobył 14 punktów i miał najwięcej asyst od prawie 3 lat – 9.

Celtics grali bez kontuzjowanego Pierce'a, w pierwszej piątce zastąpił go Tony Allen (6 punktów i 6 zbiórek), który przechwycił kluczową piłkę na 37 sekund przed końcem spotkania.


Spurs – Kings 115:113
Zastępujący Parkera Hill był najlepszym strzelcem Spurs z 23 punktami, zaliczył też 9 asyst.

Rezerwowi Spurs zdobyli 40 punktów, ale tylko dwaj trafiali do kosza - Ginobili i Blair, obaj mieli po 20 punktów.

Duncan zanotował 22 punkty i 13 zbiórek.

Evans rozegrał świetny mecz i to dzięki niemu Kings w końcówce bardzo zbliżyli się do swoich rywali. Jeszcze na ponad 2 minuty przed końcem Spurs mieli przewagę 13 punktów, ale przez ostatnie 2 minut Evans zdobył aż 12 ze swoich 17 punktów w czwartej kwarcie. Na 4 sekundy przed końcem, po rzucie za trzy Nocioni'ego, Kings mieli tylko 3 punkty straty, ale Spurs nie pozwolili wyrwać sobie tego zwycięstwa. Evans zakończył spotkanie z 34 punktami, 8 asystami i 7 zbiórkami.


Bulls – Sixers 103:106 (OT)
Bulls przegrali pierwszy mecz w tym sezonie zakończony dogrywką. Wcześniej w tego typu spotkaniach odnotowali bilans 4-0.

Rose zdobył 30 punktów i zaliczył 9 asyst, ale to nie wystarczyło Bulls, by pokonać gospodarzy. Był to 5 mecz w sezonie, w którym Rose miał przynajmniej 30 punktów, wcześniejsze 4 jego drużyna wygrała.

Iguodala zakończył mecz z dorobkiem 25 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. Z gry trafił 57.9% rzutów, ale za trzy miał tylko jeden celny rzut na 6 prób. Ta jedna trójka Iguodali okazała się decydująca. Trafił ją na nieco ponad minutę przed końcem dogrywki, dała ona Sixers prowadzenie, którego już nie oddali.

Brand miał 26 punktów i 9 zbiórek.

Dalembert kontynuuje swoją serię meczów z co najmniej 10 zbiórkami. Po wczorajszym spotkaniu (13 zbiórek) trwa ona już 12 spotkań. Warto dodać, że do stycznia miał w sumie tylko 8 takich występów.


Blazers – Jazz 105:118
Zawodnicy Jazz trafili aż 62.7% rzutów z gry.

Okur ustanowił rekord sezonu z 28 punktami (11/13 z gry), do tego dołożył 8 zbiórek.

Kirilenko trafił 8 z 9 rzutów z gry zdobywając 22 punkty. Poza tym miał 8 asyst i 6 zbiórek.

Wchodzący z ławki Matthews trafił wszystkie swoje 6 rzutów z gry (16 punktów).

Williams zaliczył 13 punktów i 13 asyst.

Aldridge zdobył 27 punktów, zebrał 12 punktów i miał 5 asyst. Po raz 4 w ostatnich 5 meczach zdobył 20 lub więcej punktów.


Suns – Nuggets 109:97
Stoudemire po raz 3 z rzędu zdobył co najmniej 20 punktów i zebrał ponad 10 piłek, w starciu z Nuggets miał 20 punktów i 17 zbiórek.

Nash zaliczył 4 z rzędu double-double, 17 punktów i 10 zbiórek.

Billups dowiedział się wczoraj, że musi zrezygnować z krótkich wakacji z rodziną podczas Weekendu Gwiazd, ponieważ zastąpi kontuzjowanego Paula. Ta informacja chyba nie wpłynęła dobrze na lidera Nuggets, zdobył tylko 11 punktów (5/14 z gry) i zaliczył 4 asysty.


Warriors – Mavs 101:110
Nowitzki zdobył 20 punktów, z czego 9 w czwartej kwarcie zapewniając Mavs zwycięstwo.

Kidd zanotował 6 punktów, 16 asyst i 6 przechwytów.

Ellis zakończył mecz z rekordem kariery – 46 punktów (73.9% z gry). Drugi raz w ostatnich 3 meczach rywal Mavs ma tak imponującą zdobycz punktową, niedawno Miller rzucił im 52 punkty.

Maggette po jednym meczu absencji wrócił do gry zaliczając 20 punktów i 9 zbiórek.


Clippers – Hawks 97:103
Po raz 3 w ostatnich 5 meczach Johnson zdobył ponad 30 punktów, tym razem miał ich 34, z czego 14 zaliczył w czwartej kwarcie.

Wchodzący z ławki Crawford dołożył 22 punkty i 5 asyst.

Camby zebrał 20 piłek (10 w ataku). Był to jego 5 mecz sezonu z dorobkiem 20 lub więcej zbiórek i 16 z co najmniej 15 na koncie.


Nets – Raptors 99:108
Bosh zdobył 20 punktów i zebrał 9 piłek. Tym samym, przerwał serię 5 double-doubles z rzędu, ale przedłużył do 5, serię spotkań z przynajmniej 20 punktami. Bargnani również zaliczył 20 punktów.

Weems rozegrał najlepszy mecz w swojej karierze, ustanowił rekord w ilości punktów (14) i zbiórek (11), zaliczając swoje pierwsze double-double.

Najwięcej punktów dla Nets zdobyli Harris i Yi, po 15.


Wizards – Knicks 85:107
Knicks wygrali drugą połowę 66-40.

Obie drużyny oddały łącznie tylko 15 rzutów wolnych (12 celnych).

Lee zanotował 22 punkty, 10 zbiórek i 6 asyst
Robinson miał 23 punkty, 6 zbiórek i 8 asyst

Szansę gry w końcu dostał Hughes, był to dopiero jego 3 mecz od początku stycznia. Na parkiecie spędził 18 minut i zdobył 11 punktów.

Jamison zaliczył tylko 11 punktów i 6 zbiórek, po tym jak poprzednie starcie z Knicks zakończył z dorobkiem 21 punktów i 23 zbiórek.


Thunder – Hornets 103:99
Durant po raz kolejny zdobył 30 punktów, jednak tym razem miał dodatkowo najwięcej strat w sezonie – 8.

Westbrook w drugim meczu z rzędu bardzo zbliżył się do triple-double: 26 punktów (61% z gry), 10 asyst i 8 zbiórek.

Thornton zdobył 22 punkty, po raz 3 w ostatnich 4 meczach osiągając granicę 20.

Collison zaliczył 9 punktów i 9 asyst.


Plotki transferowe
LeBron James chce Jamisona w Cavs, co nakłada na Danny'ego Ferry'ego jeszcze większą presję, by dogadać się z Wizards. W Waszyngtonie chcą między innymi młodego Hicksona, którego Cavs na razie nie są skłonni oddać.

Jamison jest pierwszą opcją Cavs, plan B to Troy Murphy, a plan C - Andre Iguodala.

Stoudemire powiedział ostatnio, że wcale nie jest przesądzone, że zrezygnuje z ostatniego roku kontraktu i w najbliższym offseason zostanie wolnym agentem. Zasugerował, że w tym momencie bardziej skłania się ku wykorzystaniu opcji na jeszcze jeden rok za ponad $17 milionów. Na razie jednak Amare czeka na korzystną ofertę przedłużenia umowy od Suns.

Josh Howard spodziewa się, że przed trade dealdine zostanie wytransferowany.

Grizzlies w każdym momencie mogą dokonać wymiany z Heat i pozyskać Dorella Wrighta, pomagając drużynie z Mamai zejść poniżej progu „luxury tax”. Na razie jednak Grizzlies czekają, żeby zobaczyć czy przed trade deadline nie pojawią się może korzystniejsze dla nich oferty.

Nadal nie wiadomo co dalej z Boozerem. Władze Jazz chcą go wytransferować żeby obniżyć wydatki, natomiast trener Sloan chce go zatrzymać w zespole. Według ostatnich doniesień możliwa jest wymiana z Pistons za Prince'a.

Ainge zapewnia, że Allen jest niezbędnym elementem dla Celtics w walce o tytuł, ale plotki transferowe nie ustają. Ostatnia, to wymiana z Bulls: Allen za Hinricha i Salmonsa.

Michael Jordan ma czas do końca lutego, by wyrównać ofertę kupna Bobcats złożoną przez George'a Postolos'a. Jeśli tego nie zrobi, Postolos zostanie nowym właścicielem klubu, a on nie planuje zatrzymania Jordana i jego ludzi w drużynie z Charlotte.


Najlepsze akcje
zdjęcie: yahoo.com

wtorek, 2 lutego 2010

NBAcodziennie (61)

Lakers – Grizzlies 93-95
Bryant zdobył 44 punkty ze skutecznością na poziomie 57%, dzięki czemu wyprzedził Jerry'ego Westa i stał się pierwszym strzelcem w historii Lakers. Ma na swoim koncie już 25 208 punktów, West miał ich 25 192. Jednak fantastyczny popis ofensywny Bryanta nie przełożył się na wygraną. W decydującej akcji, w której Lakers mogli doprowadzić do dogrywki lub rzutem za trzy zapewnić sobie zwycięstwo, Grizzlies skutecznie uniemożliwili Kobe'mu oddanie rzutu. Dlatego podał do Artesta, który spudłował z dystansu.

Randolph zaliczył 22 punkty i 17 zbiórek. Tym samym, po raz 20 w ostatnich 23 meczach miał double-double na koncie (w tym 16 razy były to statystyki na poziomie 20pts-10reb).

Marc Gasol zdobył 11 punktów, zebrał 13 piłek i zanotował 3 bloki (jedyne bloki w meczu). Natomiast Pau miał 10 punktów i 9 zbiórek.

W drużynie gospodarzy bardzo dobrze zagrał także Gay z 25 punktami. Natomiast zaskakującym wsparciem z ławki okazał się Lester Hudson, który przez 12 minut gry zdobył 13 punktów.

Celtics – Wizards 99-88
Celtics zakończyli serię 3 porażek.

Garnett zdobył 19 punktów trafiając 8 z 9 rzutów z gry. Po tym meczu ma na swoim koncie 21 792 punktów, dzięki czemu przesunął się na 24 miejsce na liście najlepszych strzelców ligi, wyprzedzając o jeden punkt Larry'ego Birda.

Jamison grał z urazem kolana i widocznie mu to przeszkadzało. Z 17 jego rzutów z gry tylko 2 wpadły do kosza, z czego w drugiej połowie miał 0/9. Natomiast w samej czwartej kwarcie, którą Wizards przegrali 10-25, Jamison zaliczył aż 5 fauli. Ostatecznie miał na swoim koncie 8 punktów i 8 zbiórek.

Bucks – Heat 97-81
Bucks po raz drugi ciągu ostatnich 3 dni pokonali Heat, tym razem w Miami.

22 punkty i 11 zbiórek zanotował Bogut. Był to jego 9 mecz w sezonie z dorobkiem na poziomie 20 punktów i 10 zbiórek, Bucks mają w tych spotkaniach bilans 8-1.

Wade zdobył pierwsze 11 punktów w meczu, ale w dalszej części dołożył zaledwie 12.

Po tej porażce Heat mają bilans 24-24, a przed nimi seria trudnych spotkań. 8 z następnych 9 meczów rozegrają na wyjazdach, zagrają miedzy innymi w Bostonie, Cleveland, Chicago i Atlancie.

Suns – Hornets 109-100
Po zdobyciu 36 punków i 11 zbiórek w poprzednim meczu, w starciu z Hornets Stoudemire ponownie zagrał bardzo dobrze – 25 punktów i 12 zbiórek.

Hornets prowadzeni byli przez debiutantów. Ponownie Collison imponował pod względem asyst, tym razem miał ich 14, do tego dołożył 16 punktów. Najlepszym strzelcem gospodarzy był Thornton z 25 punktami, trafił między innymi 5 z 9 rzutów za trzy.

Kings – Nuggets 109-112 (OT)
Kenyon Martin zakończył mecz z 24 punktami i 12 zbiórkami. Był to jego 2 mecz z rzędu z ponad 20 punktami i 10 zbiórkami. Warto odnotować, że ostatni raz Martin zdobył 20 punktów w 2 kolejnych meczach 2 lata temu, w styczniu 2008.

Kings grali bez Evansa. Ich najlepszym strzelcem był Hawes – 23 punkty i 7 zbiórek. Kevin Martin zdobył 22 punkty, ale trafił tylko 5 z 17 rzutów z gry.

Mavs – Jazz 92-104
Nowitzki zdobył 28 punktów, z czego w czwartej kwarcie zaledwie 2. Poza tym miał 9 zbiórek. Po raz 3 w ostatnich 4 meczach miał dokładnie 28 punktów.

Jazz odnotowali 6 zwycięstwo z rzędu.

Millsap zanotował 25 punktów i 9 zbiórek. Tak samo jak w poprzednim sezonie, kontuzja Boozera dała mu szasnę do gry w pierwszej piątce, a on fantastycznie to wykorzystuje, udowadniając swoją wartość.

Williams miał na swoim koncie 18 punktów, 15 asyst i 7 zbiórek.

Bobcats - Blazers 79-98
Bobcats wygrali 3 ostatnie mecze, za każdym razem zdobywając ponad 100 punktów (średnio 112.7). Blazers pozwolili im na jedynie 79.

Po zdobyciu 52 punktów w poprzednim meczu, teraz Miller miał ich tylko 8 (4 na 6 z gry). Poza tym zaliczył 10 asyst.

Rezerwowi Blazers prowadzeni przez Fernandeza (15 punktów) zdobyli w sumie 45 punktów, zmiennicy Bobcats mieli ich tylko 19.


Plotki transferowe
Celtics dostają sporo ofert transferu Ray'a Allena. W Bostonie chcieliby młodszego i mniej kosztownego rzucającego obrońcy. Allen po tym sezonie będzie wolnym agentem i chce pozostać w Bostonie, ale nie wiadomo, czy Celtics będą w stanie zaoferować mu odpowiednie pieniądze.

Donnie Walsh szuka rozgrywającego. Ma do oddania kończące się kontrakty Hughesa i Milicica. Poza tym, Knicks bardzo chcieliby się pozbyć Jeffriesa.

Bobcats chcą pozyskać Jasona Thompsona z Sacramento. Kings szukają wzmocnienia pod koszem, a Bobcats mają sporo środkowych: Mohammed, Diop, Chandler, Ajinca.

Pacers szukają chętnych na Murphy'ego.

David Kahn powiedział, że Wolves nie zamierzają dokonywać żadnej dużej wymiany przed trade dealine. Jedynie mniej istotne zmiany w składzie są możliwe.


Najlepsze akcje
zdjęcie: yahoo.com

czwartek, 21 stycznia 2010

NBAcodziennie (53)


 
 


zdjęcie: yahoo.com

Bliźniacy w NBA
Wczoraj po raz trzeci w karierze naprzeciwko siebie stanęli bliźniacy Lopez i po raz pierwszy obaj byli zawodnikami pierwszych piątek swoich drużyn.

Jako debiutanci spotkali się już na samym początku sezonu 2008/09, kiedy obaj jeszcze byli rezerwowymi. Spędzili wtedy na parkiecie po 20 minut i niczym szczególnym się nie wyróżnili. Lepszy okazał się Brook z 2 punktami i 6 zbiórkami, Robin miał 2 punkty i zbiórkę, ale to jego drużyna wygrała. W kolejnym starciu pomiędzy Nets i Suns, niecały miesiąc później, Brook był już podstawowym zawodnikiem. Zagrał znacznie lepiej niż w pierwszym meczu przeciwko swojemu bratu, zaliczył 12 punktów, 7 zbiórek i pomógł Nets wygrać. Robin natomiast był już głębokim rezerwowym i nie miał okazji dużo pograć, na parkiecie spędził tylko 8 minut (2 punkty i 2 zbiórki).

Teraz obaj stanęli do bezpośredniej walki jako podstawowi środkowi i wreszcie mogli dłużej pograć przeciwko sobie. Tak samo jak w poprzednich meczach, także teraz lepsze statystyki zanotował Brook: 26 punktów i 13 zbiórek. Robin jednak pobił swój rekord kariery zaliczając 20 punktów (trafił 8 z 10 rzutów), do tego dołożył 7 zbiórek. Tym samym, są pierwszymi braćmi od czasów Dominique'a i Geralda Wilkinsów, którzy w jednym meczu zdobyli po 20 punktów.

Warto zauważyć, że w składzie Suns jest jeszcze jeden zawodnik, który ma w NBA swojego brata bliźniaka – Jarron Collins. Jego brat, Jason występuje obecnie w barwach Hawks. Dla nich jest to już 9 sezon w lidze i w tym czasie 10 razy mieli okazję zagrać przeciwko sobie, ale tylko 2 razy obaj równocześnie byli zawodnikami wyjściowym. Ich statystyki w bezpośrednich pojedynkach są bardzo zbliżone:
Jason 3.7pts (34.3%)/ 2.8reb/ 1.5ast/ 0.7blk
Jarron 4pts (44.1%)/ 2.8reb/ 1.2ast/ 0.1blk.

W NBA są jeszcze bliźniacy Graham. Joey gra w Denver, a Stephen w Charlotte. Mimo że obaj są w NBA dopiero piąty sezon, to grali przeciwko sobie już 9 razy (o jeden mniej niż bracia Collins, ale oni występują w rożnych konferencjach). 6 razy wygrywała drużyna Stephena, ale to Joey jest lepszy pod względem indywidualnym o czym świadczą nie tylko statystyki, ale także mniejsze problemy ze znalezieniem klubu (Stephen zwiedził już 6 drużyn, podczas gdy Nuggets są drugim zespołem Joey'a) i fakt, że Joey był 16 w drafcie, a Stephen w ogóle nie został wybrany. Statystki w bezpośrednich starciach wyglądają następująco:
Joey 6.7pts (40.9%)/ 4reb/ 0.6ast
Stephen 5.1pts (47.2%)/ 2.1reb/ 0.8ast


zdjęcie: sports.163.com
Mówiąc o bliźniakach w NBA trzeba oczywiście przypomnieć Horace'a i Harvey'a Granta. Z tej dwójki oczywiście znacznie lepszy był Horace. Co ciekawe, w odróżnieniu od obecnie grających bliźniaków, oni nie rozpoczynali profesjonalnej kariery w tym samym roku, Horace poszedł do NBA rok wcześniej niż jego brat. W całej karierze rozegrali przeciwko sobie 28 spotkań, z czego 16 razy obaj byli zawodnikami pierwszych piątek, a 19 razy lepsza okazywała się drużyna Horace'a.  Ostatecznie w 5 meczach Horace zdobył co najmniej 20 punktów, Harvey miał 2 takie występy, jednak nie zdarzyło się, by obaj równocześnie osiągnęli tą granicę. Ich statystyki:
Horace 13.2pts (51.4%)/ 8.5reb/ 2.1ast
Harvey 9.4pts (50.5%)/ 4.2reb/ 1.6ast

Plotki transferowe
Do trade deadline coraz bliżej stąd pojawia się coraz więcej plotek transferowych, dlatego postanowiłem do 18 lutego na bieżąco je śledzić i przedstawiać w NBAcodziennie:

Wiadomo, że Celtics rozmawiali z Knicks w sprawie transferu Robinsona. Jednak miało to miejsce jakiś czas temu, kiedy jeszcze Nate siedział na ławce. Według źródła znającego sytuację, Celtics nie wznowili rozmów, co sugerowały ostatnie pogłoski. Celtics bardzo chcieliby pozyskać Robinsona, ale wygląda na to, że nie mają nic do zaoferowania, co skłoniłoby Knicks do transferu.

Wśród drużyn, które wyraziły zainteresowanie Robinsonem są Grizzlies, Rockets, Lakers i Thunder.

Celtics są skłonni wytransferować Tony'ego Allenia i Scalabrine'ego.

Colangelo na razie nie szuka możliwości wymiany Bosha, ale spodziewa się dużo ofert przed trade deadline.

Podobno Wizards nie dostali na razie żadnej realnej propozycji transfeu Jamisona, Butlera czy Haywooda.

Pojawiają się plotki, że mogłoby dojść do wymiany z Blazers, Haywood za Millera. Ale Wizards nie podejmą decyzji w sprawie pozyskania rozgrywającego, dopóki nie wyjaśni się jak długo zawieszony będzie Arenas.

Mavs są skłonni wymienić Howarda, Carrolla i Goodena, natomiast Dampiera nie oddadzą.

Nocioni prawdopodobnie odejdzie z Kings. Zainteresowani nim mogą być Bulls, którzy rok temu oddali go do Sacramento. Teraz w wymianę mógłby być włączony Tyrus Thomas, którego Bulls chcą się pozbyć.

Drużyna z Sacramento natomiast nie próbuje wytransferować Martina.

44 punkty Bosha nie wystarczyły
Bosh ustanowił swój rekord kariery zdobywając 44 punkty przeciwko Bucks. Trafił 57.7% swoich rzutów z gry, a na linii rzutów wolnych pomylił się tylko raz na 15 prób. Do tego dołożył jeszcze 12 zbiórek i 4 asysty. Mimo to Raptors przegrali.

W tym i poprzednim sezonie Bosh w sumie 20 razy kończył spotkanie z dorobkiem przynajmniej 30 punktów i 10 zbiórek, a Raptors wygrali tylko 7 z nich. W poprzednich rozgrywkach miał mecze, w których zaliczył 42 punkty i 9 zbiórek, a także 40 punktów i 18 zbiórek, oba przegrane. Tak więc jest to już 3 z rzędu spotkanie, w którym zdobył co najmniej 40 punktów i nie przełożyło się to na zwycięstwo.

Polish Hammer
W meczu z Pacers Gortat spędził na boisku 8 minut i 16 sekund. Głównie grał w drugiej kwarcie, w czwartej pojawił się tylko na chwilę. Zdobył 4 punkty, trafił 1 z 2 rzutów z gry i oba wolne, do tego dołożył 4 zbiórki. Może nie jest to imponujące seria, ale od 10 meczów Gortat za każdym razem ma co najmniej 2 zbiórki.


Magia liczb
1  punkty zabrał Duncanowi do osiągnięcia bariery 20 tysięcy punktów w karierze. Spotkanie z Jazz zakończył z dorobkiem 14 punktów i 10 zbiórek

4  zwycięstwo nad Spurs w tym sezonie odnieśli Jazz. Po raz pierwszy od rozgrywek 1993/94 udało im się wygrać wszystkie mecze przeciwko Spurs w sezonie.

7  mecz z rzędu Carter zakończył mając na koncie mniej niż 10 punktów (6 punktów 2/8 z gry). W tym czasie jego średnia wynosi 7 punktów, a skuteczność z gry 21.5%

8  punktów zaliczył Perkins w Detroit trafiając 4 z 7 rzutów z gry. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że był to jego 17 mecz wyjazdowy z rzędu, w którym trafił ponad połowę swoich rzutów z gry - rekord NBA

9  zwycięstwo z rzędu odnotowali Mavs w meczu zakończonym różnicą jednego punktu. Tym samym wyrównali drugą najdłuższą taką serię w historii. Rekord należy do Hawks z lat 1959-60, kiedy wygrali 10 kolejnych meczów zakończonych różnicą jednego punktu

11  zbiórek - rekord kariery, a także 27 punktów i 6 asyst zaliczył Stuckey prowadząc Pistons do zwycięstwa z Celtics

12  razy Maggette stawał na linii rzutów wolnych w meczu z Nuggets i wszystkie trafił, w sumie zdobył 33 punkty. Był to 10 mecz z rzędu, w którym oddał co najmniej 10 rzutów wolnych i za każdym razem trafiał przynajmniej 80% z nich. Jest to najdłuższa taka seria w historii NBA

14  raz w tym sezonie Crawford był pierwszym strzelcem Hawks, zdobył 20 punktów

15  asyst zanotował Kidd w meczu z Wizards, w sumie w 2 ostatnich spotkaniach miał 32 asysty

17  minut spędził na parkiecie Stackhouse w swoim pierwszym meczu w Bucks. W tym czasie zdobył 3 punkty trafiając 1 z 5 rzutów, zanotował 5 zbiórek i 4 asysty

18  zbiórek i 13 punktów zaliczył Haywood. W ciągu ostatnich 8 spotkań było to już jego 6 double-double

20  punktów i 10 zbiórek miał Wallace w meczu z Heat. Było to jego 4 spotkanie z rzędu z dorobkiem co najmniej 20 punktów

21  punktów i 13 zbiórek zaliczył Boozer, było to jego 5 double-double z rzędu

24  punkty zdobył Miller przeciwko swojej byłej drużynie w pierwszym meczu w Filadelfii od czasu przejścia do Blazers

25  zbiórek i 6 punktów miał Camby w meczu z Bulls

27  punktów, 12 zbiórek i 3 bloki miał na swoim koncie Bogut

32  punkty i 11 zbiórek zaliczył Howard prowadząc Magic do zwycięstwa. Był to dopiero jego drugi mecz w sezonie z dorobkiem co najmniej 30 punktów.

37  punktów, w tym 10 w dogrywce, zdobył Billups wyrównując swój rekord kariery i zapewniając Nuggets wygraną. W całym meczu trafił 57.9% rzutów z gry, w tym 6 na 9 za trzy. Na swoim koncie miał jeszcze 8 asyst i 8 zbiórek

39  punktów zdobył Ellis, do tego dołożył 10 asyst i 6 zbiórek. Był to 3 mecz z rzędu, w którym miał przynajmniej 33 punkty i równocześnie 3, w którym zaliczył przynajmniej 8 asyst

65  punktów Bobcats pozwolili zdobyć Heat. Jest to najniższa zdobycz przeciwników w historii Bobcats, równocześnie odnotowali najwyższe zwycięstwo pokonując Heat różnicą 39 punktów. Zawodnicy z Miami trafili zaledwie 28.9% swoich rzutów z gry, w tym tylko 8.7% rzutów za trzy.

Najlepsze akcje

piątek, 15 stycznia 2010

NBAcodziennie (49)


 

Gaines bohaterem Salt Lake City
W swojej podróży po zachodzie Cavs przyjechali do Salt Lake City. Ponownie na najwyższym poziomie zagrał James i był bardzo bliski zapewnienia swojej drużynie kolejnego zwycięstwa. Goście fatalnie rozpoczęli czwartą kwartę, a Jazz odnotowali wtedy serię 23-4 obejmując 12 punktowe prowadzenie na niespełna 5 minut przed końcem. Później Cavs zaczęli odrabiać straty i po raz kolejny James odegrał kluczową rolę w tym momencie. LeBron najpierw trafił za trzy na minutę i 9 sekund przed końcem, a następnie na 40 sekund przed końcem dołożył kolejną trójkę, dając Cavs prowadzenie 89-85. Później zawiedli jego partnerzy na linii rzutów wolnych. W ciągu ostatnich 30 sekund Parker oddał 6 rzutów wolnych, trafiając 4 z nich, a Ilgauskas wykorzystał jedną z dwóch prób. Dzięki temu, po wolnych centra Cavs, Jazz mieli 5.6 sekundy na ostatnią akcję i 2 punkty straty. Cavs bardzo dobrze bronili nie pozwalając gospodarzom wyjść na otwartą pozycję. Rzucać nie mógł Korver, Price i piłka trafiła do Gainesa, który mimo ręki Parkera oddał celny rzut za trzy równo z końcową syreną. Jazz wygrali.



Sundiata Gaines został bohaterem Utah. Dopiero niedawno dołączył do drużyny, będąc powołanym z D-League. Filmik z momentu, w którym dowiedział się, że dostanie szansę gry w NBA był bardzo popularny kilkanaście dni temu. Po oddaniu Maynora do Thunder i w sytuacji, gdy kontuzji doznał Williams, Jazz potrzebowali głębi na jedynce, postawili właśnie na Gainesa. Teraz jest on w trakcie drugiego 10-dniowego kontraktu i walczy o pozostanie w Jazz. Na pewno po tym meczu jego akcje wzrosły. Gaines pojawił się na boisku dopiero w czwartej kwarcie, kiedy po kolizji z Mo Williamsem, odnowiła się kontuzja kciuka Derona Williamsa. Przez 9 minut zdobył 9 punktów trafiając wszystkie 3 rzuty z gry, do tego dołożył jedną asystę, zbiórkę i przechwyt. Warto odnotować, że trafiony buzzer beater był jego pierwszym celnym rzutem za trzy w NBA. We wcześniejszych 4 meczach czterokrotnie pudłował. W tym kluczowym momencie pokazał, że nie przez przypadek znalazł się w NBA i gdy, trzeba może trafić nawet tak trudny i ważny rzut.

Z zawodników gospodarzy najlepiej zagrał Boozer, który 11 ze swoich 19 punktów zdobył w czwartej kwarcie. Poza tym na swoim koncie miał jeszcze 13 zbiórek i 6 asyst. Jednak w samej końcówce odnotował 6 faul i w ostatnich sekundach Jazz nie mogli na niego liczyć. Grali wtedy także bez Williamsa, który musiał opuścić parkiet z powodu kontuzji. Dla Derona nie był to udany mecz, zakończył go z 7 punktami i 5 asystami.

LeBron po raz 4 z rzędu zdobył przynajmniej 35 punktów. Jazz rzucił 36, w tym aż 20 w samej czwartej kwarcie. Lider Cavs zaliczył także 9 zbiórek, 6 asyst i 5 przechwytów. Niestety Gaines sprawił, że imponujący występ LeBrona nie przełożył się na zwycięstwo.  Można jeszcze zwrócić uwagę na rezerwowego Jawada Williamsa, który miał 10 punktów. Był to 3 mecz z rzędu tego drugoroczniaka, w którym zanotował co najmniej 10 punktów. Przed tą serią ani razu nie osiągnął bariery 10 punktów w swojej karierze.

Warto odnotować, że w trzeciej kwarcie oba zespoły zdobyły w sumie tylko 28 punktów, natomiast w czwartej otworzyli się ofensywnie odnotowując aż o 50 więcej (78).

Bulls wygrywają w Bostonie
Spotkania tegorocznego sezonu regularnego pomiędzy Celtics i Bulls zupełnie nie przypominają ich fantastycznej rywalizacji z playoffs 2009. Pierwsze dwa mecze łatwo wygrali zawodnicy z Bostonu, pokonując swoich przeciwników w sumie różnicą aż 54 punktów. Tym razem lepsi okazali się Bulls, którym udało się wykorzystać osłabienie rywali spowodowane kontuzjami. Goście z Chicago na samym początku objęli kilku punktowe prowadzenie i już do końca kontrolowali przebieg spotkania, nie pozwalając sobie odebrać przewagi.

Bardzo dobrze zagrał Deng, który zdobył 25 punktów ze skutecznością 61.5%. Noah zaliczył 19 double-double w sezonie (14 punktów, 11 zbiórek i 4 bloki), a Rose miał 17 punktów i 8 zbiórek.

W zespole gospodarzy najlepiej zaprezentował się Pierce z 20 punktami, 8 zbiórkami i 6 asystami. Double-double miał Perkins (14 punktów i 11 zbiórek), a do tego dołożył jeszcze 5 bloków, w drugim meczu z rzędu.


Najlepsze akcje

środa, 13 stycznia 2010

Co ciekawego w sieci?: plotki transferowe


TrueHoop: Caron Butler on Rockets' wish list
Rockets szukają chętnych na McGrady'ego. Możliwość wymiany biorą pod uwagę Sixers, którzy w zamian za kończący się kontrakt T-Maca oddaliby Iguodalę. Wraz ze swoim najlepszym zawodnikiem, Sixers mogliby wysłać do Houston Dalemberta i jego duży kontrakt. Według źródeł z Philly, Sixers jedynie mogliby zdecydować się na taką wymianę jeśli nadal będą przegrywać i do lutego nic się nie zmieni. Wtedy będą skłonni oddać Iguodalę. Natomiast Rockets mają wątpliwości co do kontraktu AI'a na jeszcze 4 kolejne lata za ponad $56 milionów. Podobno nie są przekonani, że Iguodla dałby im szansę na walkę o tytuł, a tylko wtedy zdecydowaliby się przyjąć tak duży i długi kontrakt.

Rozmowy trwają także na linii Rockets-Wizards. Drużyna z Texasu jest zainteresowana Butlerem, którego Wizards mogliby oddać wraz z kończącymi się kontraktami Millera i Foye'a.

Inną możliwością transferu mogłaby być wymiana z Bulls. W Chicago są zainteresowani McGrady'm, ale nie mają zamiaru oddawać Noah, którego chcieliby Rockets.

TrueHoop: Utah tells Dallas: Boozer better than tax relief
Jazz dają sygnał, że nie oddadzą Boozera za wszelką cenę - tylko, żeby obniżyć wydatki. Podobno Mavs byli zainteresowani transferem i proponowali wymianę bardzo korzystną pod względem finansowym. Jednak Jazz się na nią nie zgodzili, ponieważ chcą czegoś więcej niż tylko obniżenia kosztów i zejście poniżej progu podatkowego. Coraz bardziej możliwy jest także scenariusz, że Jazz nie oddadzą Boozera. Zwolennikiem tego rozwiązania jest trener Sloan, który chciałby zatrzymać w swojej drużynie Boozera nawet na dłużej niż tylko do końca tego sezonu.

Jak donosi Travis Heath na Twitterze, Nuggets także interesowali się ewentualnym transferem Bosha, ale Raptors mieli zbyt duże oczekiwania.

Miami Herald: Miami Heat's top choice is LeBron, but team won't risk wait
W przyszłe wakacje priorytetem dla Heat będzie zatrzymanie Wade'a. Ale poza tym, chcą także ściągnąć dla niego partnera z najwyższej półki. Podobno ich celem numer jeden będzie LeBron. Jeśli Jamesa nie uda się przekonać do wspólnej gry z Wade'm, kolejni na liście Heat są Bosh i Stoudemire. Wcześniej byli także zainteresowani Boozerem, ale obecnie uważają, że Boozer i Beasley są do siebie zbyt podobni, by mieć ich dwóch naraz.

SacramentoBee: Kings' Martin could return Friday
Pod długiej przerwie w najbliższy piątek do gry wrócić ma Kevin Martin. Kiedy doznał kontuzji był najlepszym strzelcem Kings i ich największą gwiazdą. Od tego czasu na pierwszoplanową postać wyrósł Evans i pojawia się pytanie: czy ta dwójka będzie potrafiła skutecznie ze sobą współpracować? Jeśli nie, Kings będą starać się wytransferować Martina jeszcze przed trade deadline. Nie powinni mieć z tym dużych problemów ponieważ zainteresowanie jest spore: Rockets, Raptors, Cavs, Suns i Mavs.

SportsIllustrated: That's Durant with a capital 'D'
Durant jeszcze rok temu był słabym punktem defensywy, ale bardzo poprawił ten element gry i to właśnie w dużej mierze dzięki jego postępowi w obronie, Thunder spisują się w tym sezonie tak dobrze. W poprzednich rozgrywkach Thunder tracili średnio 8.2 punktów (na 100 posiadań piłki) więcej  kiedy Durant grał niż gdy siedział na ławce. Teraz tracą 3.7 punktów mniej (na 100 posiadań piłki) gdy Durant jest na parkiecie niż gdy odpoczywa.

NBA FanHouse: Out With Sean; In With Shawne
Dwaj zawodnicy o dużym, niezrealizowanym, potencjale i sprawiający ciągłe problemy: Sean i Shwane Williams. Sean ostatnio został zwolniony z Nets, by zrobić miejsce dla Shawne'a. Ten drugi także miał być zwolniony, a przynajmniej wszyscy tak sądzili. GM Nets uznał jednak, że na razie pozostawi go w składzie i do mu szansę.

Waiting for next year: Mike Brown Getting A Bit Of A Bad Rap Perhaps
Praca trenerska Browna jest często krytykowana. Zarzuca się mu, że sukcesy zawdzięcza wyłącznie temu, że ma w swojej drużynie LeBrona. Przede wszystkim krytykowany jest za grę ofensywną drużyny, za akcje Jamesa jeden na pięciu. Ale który z trenerów pozwoliłby sobie na zdjęcie takiego zawodnika jak James dlatego, że za długo gra z piłką? Brown potrafił w Cavs stworzyć zespół wokół tak wielkiego zawodnika i zbudować tam dobrą chemię. Może nie jest w gronie najlepszych trenerów w lidze, ale dobrze wykonuje swoją pracę.

Stoudemire i Roy walczą o głosy kibiców i występ w All-Star Game w Dallas:



Dominique Wilkins obchodzi dziś 50 urodziny.

środa, 6 stycznia 2010

Co ciekawego w sieci?: zamieszanie w okół Arenasa - ciąg dalszy

Obecny sezon nie jest zbyt udany dla Jazz. W tym momencie mają tylko dwa zwycięstwa więcej niż porażek i znajdują się na dziewiątym miejscu w konferencji. Ostatnio przegrali 3 kolejne mecze. Dodatkowo w swoim składzie mają 5 zawodników, którym płacą przynajmniej $9 milionów za sezon, a w sumie wydają ponad $77 milionów. Skoro duże wydatki nie wiążą się z dobrymi wynikami, Jazz za wszelką cenę chcą zmniejszyć koszty. Z tego powodu oddali Maynora do Thunder i nie zamierzają na tym kończyć. Jazz są skłonni oddać każdego ze swojego składu poza Williamsem. Najprawdopodobniejszy jest transfer Boozera, którego chcieli już wymienić przed sezonem, jednak ciągle nie otrzymali odpowiedniej oferty. Zbliżający się trade deadline na pewno zmniejszy ich wymagania i już niedługo mogą oddać go nawet za niską cenę, byle ograniczyć wydatki.

SportsIllustrated: NBA legend Malone offers thoughts on alleged Wizards gun incident
Karl Malone napisał dla SI co myśli o Arenasie i całej aferze z bronią. Malone jest zwolennikiem prawa pozwalającego na broń, lubi polować i ma sporo rożnego typu pistoletów w swojej kolekcji. Bardzo krytykuje Arenasa, uważa, że broń w szatni i celowanie z niej do kolegi z drużyny to bardzo poważne przewinienie, a Stern powinien ostro i zdecydowanie zareagować. Jeśli Arenas chciał ukryć pistolety przed dziećmi trzeba było kupić sejf i tam je schować. Teraz w mediach zawodnicy NBA będą mieć wizerunek ludzi trzymających pistolety w swoich szafkach.

Jak podał TMZ.com, Arenas nie miał pozwolenia na pistolety, które trzymał w szatni. W takiej sytuacji konsekwencje prawne mogą być jeszcze poważniejsze.


Grizzlies ostatnio grają bardzo dobrze, ale zwycięstwa zawdzięczają przede wszystkim swojej pierwszej piątce, ławkę mają słabą. Dlatego szukają wzmocnień, zwłaszcza kolejnej ofensywnej strzelby. W zamian Grizzlies mogą zaoferować jeden ze swoich 3 wyborów w drafcie 2010. Jednak jak na razie ich próby wzmocnienia nie powiodły się. Na początku sezonu Grizzlies starali się o Travisa Outlawa z Blazers, ale w Portland chciano czegoś więcej niż tylko pick w drafcie. Niedawno Grizzlies byli bliscy pozyskania Vona Wafera, który chciał wrócić do NBA, jednak on nie przeszedł testów fizycznych. Natomiast ostatnio już dogadali się z Knicks w sprawie transferu Nate'a Robinsona. Tym razem znowu się nie udało, bo Nate zawetował wymianę.

Hoopsworld: Alston Hits Free Agency
Nets wykupili kontrakt Alstona i teraz ten doświadczony rozgrywający może dołączyć do drużyny liczącej się w walce o playoffs. Najprawdopodobniej podpisze kontrakt z Heat, którzy mają problem z jedynką i potrzebują wzmocnienia na tej pozycji. Wczoraj drużyna z Miami dokonała wymiany z Nets oddając Chrisa Quinna i wybór w drugiej rundzie draftu 2010 w zamian za pick w drugiej rundzie draftu 2012. Heat tym samym zrobili miejsce w składzie, zmniejszyli swój salary cap i przygotowują się do zatrudnienia Alstona. Dlatego wszystko wskazuje na to, że wróci on do Miami, gdzie grał już w sezonie 2003/04. Pozostaje natomiast pytanie co teraz z Arroyo, który ma niegwarantowany kontrakt i Heat mogą go zwolnić do 10 stycznia. 

Warto także dodać, że Nets próbowali pozyskać Robinsona z Knicks. W zamian za Robinsona i Milicica oferowali Alstona i Battie'go, ale Knicks nie byli zainteresowani. Nets zrezygnowali z dalszych poszukiwań transferu z udział Alstona i zdecydowali się wykupić jego kontrakt.

 
NBA FanHouse: Ollie Among the NBA's Most Traveled
Zawodnik Thunder Kevin Ollie w swojej 13-letniej karierze był już w 11 drużynach, jeszcze jedna zmiana barw i wyrówna rekord ustanowiony przez Chucky'ego Browana. W 12 zespołach grali też Tony Massenburg and Jim Jackson. Ollie występował w: Mavs, Magic, Kings, Sixers, Nets, Bulls, Pacers, Bucks, Cavs, Sonics/ Thunder i Wolves. Gonić osiągnięcie Ollie'ego mogą jeszcze Mike Wilks i Jason Hart, którzy byli w 8 drużynach, a obecnie nie mają pracy i znajdując zatrudnienie mogą powiększyć swoją liczbę drużyn.

ESPN: Feeding the big man in New Orleans
Historia Okafora, nie tylko o tym co lubi jeść.

Ball Don't Lie: Kobe and Duncan are still better than you
Kobe i Tim mają już ponad 30 lat, ale nadal grają na najwyższym poziomie. Mimo że coraz bardziej dominują LeBron i Dwight, to jednak NBA nadal należy do Bryanta i Duncana.

Hoopsworld: Redd Wants To Contend
Redd: „Chce wygrywać. Chce wygrywać i grać dla pretendenta. My mieliśmy szansę wcześniej kiedy mieliśmy bilans 8-3, ale potem spadliśmy.”

Redd chce wygrywać, ale gra słabo i nie pomaga Bucks w odnoszeniu zwycięstw (poza kilkoma wyjątkami). Dla Bucks pozbycie się go i jego kontaktu było by dobrym posunięciem, teraz mogą stawiać na duet Jennings-Bogut. Ale kto będzie chciał ciągle kontuzjowanego Redda, mającego problem z powrotem do wysokiej formy, a do tego posiadającego opcję przedłużenia kontraktu na przyszły sezon za $18.3 milionów.

środa, 23 grudnia 2009

Thunder dostali Maynora


Zastępując Williamsa w pierwszej piątce w dwóch meczach, Eric Maynor najpierw zaliczył 13 punktów i 11 asyst, a następnie zdobył 24 punkty. W pozostałych spotkaniach nie miał już tak wyróżniających się statystyk, ale był przydatnym zmiennikiem dla podstawowego rozgrywającego Jazz. W Utah mogli być zadowoleni ze swojej decyzji w czasie draftu, wybrany z numerem 20 Maynor pokazał, że ma potencjał.

Jednak po dwóch miesiącach rozgrywek Jazz oddali go do Oklahomy właściwie nie dostając nic w zamian. Po co? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze.

Jazz mają wydatki przewyższające pułap luxury tax, a ich celem jest ich ograniczenie. Już od początku sezonu mówi się, że wytransferują Boozera, ale po pierwsze muszą dostać za niego dobrą cenę, po drugie w zamian otrzymają kontrakty porównywalnej wartości i znacząco nie zimniejszą wydatków. Dlatego wykorzystali okazję jaką dał im Sam Presti. Thunder są jednymi z nielicznych, którzy mogą sobie pozwolić na przejmowanie kontraktów, ponieważ na swoich zawodników wydają najmniej w lidze.

W efekcie wymiany z Jazz dostali młodego Maynora i kontuzjowanego Harpringa, który prawdopodobnie nie wróci już do gry i będzie musiał przejść na emeryturę. Kontrakt Harpringa jest wart $6.5 miliona i kończy się po tym sezonie. Thunder zapłacą mu tylko niecałe $2 miliony, resztę pokryje ubezpieczenie. Tym bardziej jest to dla nich korzystna wymiana. Jazz natomiast chcieli się pozbyć kontraktu niegrającego Harpringa ponieważ zwiększał on ich salary cap i podwyższał kwotę podatku. Jazz musieli zdecydowali się na tą wymianę już teraz, ponieważ okazja do zmniejszenia wydatków mogła się już nie powtórzyć. Gdyby Thunder dogadali się z kimś innym, potem na pewno nie byliby zainteresowani ofertą z Utah.

Jeszcze trzeba by napisać co Jazz dostali w zamian: prawo do Petera Fehse, wybranego w drugiej rundzie draftu 2002. Jak można się domyślić, skoro do tego czasu nie wystąpił on w NBA, na pewno nie zobaczymy go w najlepszej lidze świata. Tak więc, Jazz dostali nic, poza ograniczeniem wydatków.

Wczoraj zamieściłem artykuł, o tym jak świetną pracę wykonuje Presti budując przyszłą siłę Thunder. Ten transfer jest kolejnym elementem pokazującym mądrość działań GMa Thunder. Pozyskał świetnego młodego rozgrywającego, który będzie potrzebnym zmiennikiem dla Westbrtooka. Wiecznie kontuzjowany, niespełniony talent Livingston nie sprawdził się, a Thunder potrzebowali dobrej jedynki na ławkę. Teraz mają i to za bardzo niską cenę.

Ten transfer pokazał jak duże pole manewru mają obecnie Thunder. Dzięki pozbywaniu się dużych kontraktów w ostatnich latach i zatrudnianiu przede wszystkim młodych zawodników z niskimi umowami, teraz mogą dokonywać tak korzystnych wymian i wzmacniać drużynę kolejnymi wartościowymi graczami nie tracąc nic ze swojego składu.