Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmelo Anthony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmelo Anthony. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 marca 2010

Cudowny game-winner Anthony'ego


Carmelo uratował Denver tym rzutem, doprowadzając do wygranej 97:96. Nuggets muszą zacząć wygrywać. Terminarz mają ciężki (Magic, Mavericks, Portland) i momentalnie mogą spaść na 5 miejsce (Phoenix, aktualnie na 5 miejscu, traci do nich 1.5 gry). Nie będzie to łatwa sztuka. Stracili trenera Karla (rak gardła), który nie wiadomo kiedy wróci, Kenyon Martin z powodu kolana nie zagrał w ostatnich 12 spotkaniach, i nie zapowiada się, by wrócił szybko (na nba.com okreslany jako out indefinitely). Mozliwe, że od pierwszej rundy playoffów beda grali bez home-court advantage, i śmiem wątpić, czy powtórzą wyczyn z zeszłego roku, czyli awans do finałów Zachodu.

środa, 3 marca 2010

Melo vs. Durantula

Dzisiaj pojedynek najlepszych niskich skrzydłowych zachodu: Carmelo Anthony vs. Kevin Durant.
W 5 poprzednich meczach pomiędzy Nuggets i Thunder, zarówno Melo jak i Durant za każdym razem zdobywali ponad 30 punktów. W ostatnim spotkaniu trochę lesze statystyki miał lider Thunder, który zaliczył 32 punkty i 10 zbiórek, ale to Nuggets prowadzeni przez Anthony'ego (31 punktów i 5 zbiórek) wygrali. W sumie w NBA ta dwójka spotykała się dotychczas 8 razy i tylko raz wygrała drużyna Duranta. Miało to miejsce pod koniec sezonu 2007/08, kiedy KD grał jeszcze w zielonych barwach Sonics. Tamto spotkanie zakończyło się dopiero po 2 dogrywkach i było ich najlepszym bezpośrednim pojedynkiem. Durant zanotował wtedy 37 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst, a Anthony miał 38 punktów i 11 zbiórek.
W tym sezonie obaj są w trójce najlepszych strzelców NBA i ich dzisiejsze starcie na pewno będzie ciekawe. Thunder jadą do Denver mając serię 3 zwycięstw na koncie, natomiast Nuggets przegrali ostatnie 2 mecze i teraz będą chcieli wygrać przed własną publicznością.

Statystyki w bezpośrednich starciach:
Anthony 29.6pts (51.7% z gry)/ 5.6reb/ 4.4ast/ 1.1stl
Durant 27.6pts (43.9%)/ 7reb/ 3.4ast/ 1.5stl

A kto według was jest lepszym zawodnikiem Melo czy KD?

piątek, 19 lutego 2010

NBAcodziennie (72)

 
 
Najlepszy występ dnia:  LeBron James & Carmelo Anthony
LeBron i Melo dali fantastyczny popis swoich umiejętności i dla obu był to najlepszy występ w historii ich bezpośredniej rywalizacji. Równocześnie był to najlepszy pojedynek dwóch gwiazdorów w tym sezonie. Łącznie zdobyli aż 83 punkty, podczas gdy ich poprzednia najwyższa łączna zdobycz wynosiła 57. Ostatecznie James zakończył spotkanie z triple-double, ale to Anthony trafił zwycięski rzut na 1.9 sekundy przed końcem dogrywki. James próbował jeszcze odpowiedzieć, ale przy rozpoczęciu kolejnej akcji poślizgnął się, a następnie spudłował rzut za trzy. LeBron zanotował 43 punkty (45.5% z gry), 15 asyst, 13 zbiórek, 4 bloki i 2 przechwyty – w historii NBA jeszcze nikt nie miał takich statystyk. Natomiast przynajmniej 43 punkty, 15 asyst i 13 zbiórek ostatnim razem zaliczył Oscar Robertson w 1962. To jednak nie zmienia faktu, że ten imponujący występ nie dał Cavs zwycięstwa. Anthony nie zaliczył triple-double, ale również zaprezentował swoją wszechstronność: 40 punktów (46.4%), 7 asyst, 6 zbiórek, 2 bloki i przechwyt. Warto jeszcze dodać, że popisy strzeleckie obaj rozpoczęli dopiero w drugiej połowie, pierwszą Anthony zakończył z 10 punktami, a James z 8. Natomiast w czwartej kwarcie James zdobył aż 18 z 27 punktów Cavs, Melo w tym czasie miał 11.

Najgorszy występ: Derek Fisher
To nie był jego dzień. Przez 25 minut gry zdobył tylko 3 punkty, zaliczył 2 zbiórki i asystę. Najgorsza była jego skuteczność rzutów z gry, na 9 oddanych rzutów trafił ledwie jeden. W ostatnich 2 minutach spotkania spudłował 2 razy, w tym rzut w ostatnich sekundach, który mógł dać Lakers zwycięstwo. W tym momencie gospodarzom bardzo brakowało Bryanta.

Najciekawsze wydarzenia dnia:
Po opuszczeniu 11 meczów do gry wrócił Mo Williams, jednak nie pomogło do Cavs przedłużyć serii zwycięstw do 14. Williams rozpoczął spotkanie na ławce, grał przez 18 minut zaliczając 8 punktów i 3 asysty.

Martin ustanowił swój rekord sezonu zbierając 17 piłek, do tego dołożył 18 punktów. Było to jego 6 z rzędu double-double.

Był to drugi mecz w tym sezonie pomiędzy Nuggets i Cavs, oba wygrała drużyna z Denver i oba różnicą 2 punktów.

Allen zdobył 24 punkty, z czego połowę z nich w samej trzeciej kwarcie, prowadząc Celtics do zwycięstwa. Trafił 10 ze swoich pierwszych 11 rzutów, a w sumie jego skuteczność z gry wyniosła 67%, natomiast za trzy trafił 4 z 6 prób.

Rondo zanotował 14 punktów, 11 asyst, 5 zbiórek i 5 przechwytów. Był to jego 6 mecz z rzędu, w którym miał co najmniej 3 przechwyty.

Po rewelacyjnym meczu z Warriors, w którym Brown ustanawiał swoje indywidualne rekordy, wczoraj zagrał słabo. W swoim dorobku miał 8 punktów (2/9 z gry), 4 zbiórki i 4 asysty.

Ostatnie punkty w meczu pomiędzy Celtics i Lakers zdobył Odom na 2 minuty i 24 sekundy przed końcem. Potem obie drużyny spudłowały 7 kolejnych rzutów.

Mecz w Bostonie wygrali Lakers, jednym punktem, Celtics udało się zrewanżować i również pokonać gospodarzy jednym punktem.


Where amazing happens.

zdjęcia: yahoo.com

 ______________________
W związku z tym, że ten tydzień był skrócony przez All-Star Weekend dzisiaj nie pojawi się ranking debiutantów.

poniedziałek, 15 lutego 2010

All-Star Game 2010

Bez wątpienia to był mecz godny największej publiczności w historii koszykówki – 108,713. Popisy największych gwiazd, dużo bardzo efektownych akcji, dużo zdobytych punktów i wyrównana końcówka – czego można chcieć więcej? 
EAST 141 - 139 WEST
Po raz pierwszy do roku 2006, All-Star Game zakończył się różnicą tylko 2 punktów. Poza tym, po fatalnym konkursie wsadów, który pozostawił duży niesmak, taki mecz bardzo poprawił samopoczucie i spełnił oczekiwania wielkiego widowiska.

D.Wade
Wade w Dallas potrafi rozgrywać fantastyczne mecze, co pokazał podczas finałów 2006, a wczoraj potwierdził. Zaprezentował pełnie swoich możliwości i swoją ogromną wszechstronność. Był najlepszym strzelcem Wschodu, najlepszym asystującym, przechwytującym i drugim pod względem zbiórek – bezsprzecznie zasłużył na miano MVP. Na swoim koncie miał 28 punktów (12/16 z gry), 11 asyst, 6 zbiórek i 5 przechwytów.

L.James
Razem w Wade'm stworzyli rewelacyjne show. LeBron popisywał się świetnymi wsadami i był bliski wspólnej nagrody MVP z Wade'm, ale w końcówce pudłował i to nie on zagwarantował reprezentacji Wschodu zwycięstwo. Zaliczył 25 punktów (10/22 z gry), 6 asyst, 5 zbiórek i 4 przechwyty.

C.Bosh
Pochodzący z Texasu gwiazdor Raptors chciał w Dallas pokazać się z jak najlepszej strony i mu się to udało. Był jednym z najlepszych zawodników tegorocznego ASG i do tego trafił 2 rzuty wolne, które przesądziły o wygranej. Tak samo jak w meczach sezonu regularnego, także wczoraj Bosh odnotował statystyki na poziomie 20-10. Zdobył 23 punkty (9/16 z gry) i zebrał 10 piłek.

D.Howard
Rozpoczął od celnego rzutu za trzy, a potem wykonał kilka bardzo ładnych wsadów. Popisał się również 3 blokami (najwięcej w meczu), przypominając kto jest najlepszym obrońcą ligi. Poza tym, zanotował 17 punktów (7/10 z gry) i 5 zbiórek.

J.Johnson
Zastąpił Iversona w pierwszej piątce i zakończył spotkanie jako piąty zawodnik Wschodu z dwucyfrowym dorobkiem punktowym (10, 4/8 z gry). Nie jest on showmanem pasującym to tego typu spotkań, ale zrobił swoje. W porównaniu z poprzednim dwoma występami w ASG, w których łącznie zdobył 3 punkty i zaliczył 6 strat, to był dla niego bardzo udany mecz.

D.Rose
Nie wystąpił w Skills Challenge, ale na szczęście w ASG udało mu się zadebiutować. W nieco ponad 15 minut spędzone na parkiecie zdobył 8 punktów, zaliczył 4 asysty i 3 przechwyty. Potwierdził, że nie znalazł się tu przez przypadek.

R.Rondo
Rondo również udowodnił, że jest zawodnikiem na miarę All-Star. Nie był czołową postacią Wschodu, ale zagrał bardzo dobrze. Spotkanie zakończył mając 5 asyst i 4 punkty.

A.Horford
Tak samo jak w przypadku jego kolegi z Hawks - Johnsona, także styl gry Horforda nie jest stworzony do ASG. Ale center z Atlanty popisał się dużą skutecznością trafiając 4 z 5 rzutów, co dało mu 8 punktów, do tego dołożył 4 zbiórki i 2 asysty w nieco ponad 14 minut gry.

K.Garnett
KG najbardziej widoczny był gdy w czwartej kwarcie pokazywano ławkę rezerwowych Wschodu. Na parkiecie niczym się nie wyróżnił, grał niecałe 13 minut zaliczając 4 punkty, 3 zbiórki i 2 asysty.

P.Pierce
Tak samo jak KG, Pierce oszczędzał się we wczorajszym spotkaniu i grał najkrócej spośród wszystkich zawodników Wschodu (11:36 min). W tym krótkim czasie zdążył jednak przypomnieć, że to on dzień wcześniej wygrał konkurs rzutów za trzy, trafiając 2 trójki na 3 próby (8 punktów).

D.Lee
Jako ostatni został powołany do Meczu Gwiazd. Grał krótko (12:26 min) i nie zdążył się pokazać. 4 punkty, 2 zbiórki i aż 3 straty.

G.Wallace
W konkursie wsadów rozczarował i we wczorajszym meczu również zagrał słabo. Przez 15 i pół minuty zdobył 2 punkty, zebrał 3 piłki, a kiedy był na parkiecie, Wschód był 12 punktów na minusie. Ale pierwszy występ zawodnika Bobcats w ASG mamy zaliczony.

C.Anthony
Melo w końcu w tym roku został dognieciony przez kibiców i wystąpił w pierwszej piątce Zachodu.  Pokazał, że to jest jego sezon i tak samo jak w normalnych meczach, także wczoraj był czołowym strzelcem swojej drużyny. Zdobył 27 punktów (13/22 z gry) i zaliczył 10 zbiórek. Gdyby nie spudłował decydującego rzutu w ostatnich sekundach, nie tylko zagwarantowałby zwycięstwo gospodarzom, ale miałby pewne MVP.

D.Nowitzki
Przed własną publicznością Dirk chciał zdobyć tytuł najlepszego gracza meczu. Na 7.7 sekund przed końcem sprytnie wymusił faul Howarda i trafił 2 wolne doprowadzając do remisu. Niestety w ostatniej akcji nie dostał już piłki i nie miał szansy przesądzić o losach spotkania. W całym meczu nie był bardzo widoczny, nie kończył akcji efektownymi wsadami, ale został drugim strzelcem Zachodu z 22 punktami (8/15 z gry).

C.Billups
Po prostu Big Shot. Trafił ważne rzuty w końcówce, w tym ten, który dał remis na minutę i 5 sekund przed końcem. W konkursie rzutów za trzy musiał zadowolić się trzecim miejscem, ale wczoraj był najlepszy w rzutach z dystansu (5 celnych trójek na 8 oddanych). Zdobył 17 punktów i zanotował 5 asyst. Tym samym duet z Denver odegrał kluczową rolę w Dallas.

D.Williams
Razem z Billupsem nakręcili zespół i to po ich wodzą, Zachód zaczął odrabiać straty. Już dawno powinien zagrać w ASG, ale dopiero wczoraj miał okazję zadebiutować. Nie ma wątpliwości, że jest prawdziwym All-Starem. Spotkanie zakończył z dorobkiem 14 punktów (6/11 z gry), 6 asyst i 3 zbiórek. Popełnił też 5 strat (najwięcej w meczu), ale zrekompensował to 4 przechwytami.

A.Stoudemire
Przez 20 minut gry nie imponował pod względem strzeleckim, kończąc spotkanie z 12 punktami (5/10 z gry), ale skutecznie walczył na tablicach zaliczając 10 zbiórek. Było to jego pierwsze double-double w ASG.

S.Nash
W Dallas, gdzie grał przez 4 lata, Nash był zmotywowany do dobrego występu. Skupił się na tym co robi najlepiej, czyli na kreowaniu partnerów. Miał swój znaczący udział w sporej części punktów Nowitzki'ego. Sam zdobył tylko 4 punkty, ale zanotował aż 13 asyst przy lewie 2 stratach. W swoich wcześniejszych 4 występach w ASG, ani razu nie udało się osiągnąć granicy 10 asyst.

K.Durant
To był dopiero jego pierwszy Mecz Gwiazd, na razie był rezerwowym, ale już niedługo zapewne stanie się etatowym zawodnikiem startowy w tego typu spotkaniach. Debiut może zaliczyć do udanych, zdobył 15 punktów (7/14 z gry) i zebrał 5 piłek.

P.Gasol
Został jedynym przedstawicielem obrońców mistrzowskiego tytułu, który wystąpił we wczorajszym meczu i godnie reprezentował Lakers. Na swoim koncie miał 13 punktów (5/9 z gry) i 6 zbiórek przez 20 minut gry.

Z.Randolph
Trafił tylko 4 z 10 rzutów z gry, ale mimo to może być zadowolony ze swojego występu w ASG. Poza 8 punktami, zaliczył także 6 zbiórek i 2 przechwyty.

T.Duncan
Podobnie jak KG, również Duncan nie odegrał istotnej roli w swojej drużynie, mimo że był w pierwszej piątce. Lider Spurs nigdy nie był zawodnikiem pasującym do efektownego stylu gry ASG, a w wieku prawie 34 lat ten weekend pewnie wolałby spędzić na odpoczynku. I właściwie to robił we wczorajszym meczu, grał tylko 13 minut, a poza tym odpoczywał na ławce. Jego osiągnięcia to 3 punkty, 4 zbiórki i 2 przechwyty.

C.Kaman
Grał tylko niecałe 11 minut, zdobył 4 punkty i zebrał 3 piłki. Nic więcej o jego występie nie da się powiedzieć.

J.Kidd
Spędził najmniej czasu na parkiecie spośród wszystkich zawodników, nieco ponad 6 minut. Kidd już wyjechał na krótkie wakacje, ale musiał wrócić na ASG, ponieważ w ostatniej chwili został powołany w miejsce Bryanta. Dlatego nie za bardzo miał chyba ochotę grać. Pojawił się na boisku tylko na chwilę, publiczność zobaczyła drugiego zawodnika swojej drużyny na parkiecie i tyle.

zdjęcia: yahoo.com

wtorek, 2 lutego 2010

Halftime: 50 najlepszych zawodników

Przedstawiam listę 50 najlepszych zawodników pierwszej połowy sezonu, a właściwie to zawodników, mających najlepsze statystyki. Ranking zrobiłem wyłącznie w oparciu o indywidualne statystyki zawodników (po 41 meczach każdej drużyny), zarówno te podstawowe jak i zaawansowane. Trochę to czasu zajęło, zebranie danych, obliczenia, ale ostatecznie udało się i oto wyniki:
1. LeBron James
mecze: 41
PTS: 29.5 | FG%: 50% | REB: 7.2 | AST: 7.8 | STL: 1.5 | BLK: 1
PER: 31.3 | WS: 10.7

2. Kevin Durant
mecze: 41 
PTS: 29.1 | FG%: 48% | REB: 7.1 | AST: 3 | STL: 1.3 | BLK: 0.9 
PER: 24.5 | WS: 7.3

3. Carmelo Anthony
mecze: 36
PTS: 29.8 | FG%: 47% | REB: 6.3 | AST: 3.4 | STL: 1.3 | BLK: 0.4
PER: 24.7 | WS: 5.6

4. Chris Bosh
mecze: 41
PTS: 22.8 | FG%: 52% | REB: 11.2 | AST: 2 | STL: 0.6 | BLK: 1.1
PER: 26.6 | WS: 6.7

5. Dwyane Wade
mecze: 41 
PTS: 26.9 | FG%: 46% | REB: 4.8 | AST: 6 | STL: 1.8 | BLK: 1.2
PER: 26.7 | WS: 5.7

6. Kobe Bryant
mecze: 41 
PTS: 28.4 | FG%: 47% | REB: 5.2 | AST: 4.5 | STL: 1.8 | BLK: 0.3 
PER: 23.2 | WS: 6.2

7. Chris Paul
mecze: 33 
PTS: 19.6 | FG%: 49% | REB: 4.6 | AST: 11.3 | STL: 2.2 | BLK: 0.2
PER: 25.9 | WS: 6.3

8. Dirk Nowitzki
mecze: 40 
PTS: 25.5 | FG%: 48% | REB: 8 | AST: 2.6 | STL: 1 | BLK: 1.2  
PER: 23.3 | WS: 6.3

9. Tim Duncan
mecze: 37 
PTS: 19.8 | FG%: 55% | REB: 10.4 | AST: 3.2 | STL: 0.6 | BLK: 1.9  
PER: 27.3 | WS: 6.3

10. Brandon Roy
mecze: 39 
PTS: 23.4 | FG%: 48% | REB: 4.6 | AST: 5.1 | STL: 1 | BLK: 0.1  
PER: 22.6 | WS: 6.4

11. Steve Nash
mecze: 41 
PTS: 18.7 | FG%: 54% | REB: 3 | AST: 11.3 | STL: 0.4 | BLK: 0.2  
PER: 23.9 | WS: 5.8

12. Zach Randolph
mecze: 41 
PTS: 20.8 | FG%: 51% | REB: 11.5 | AST: 2 | STL: 0.9 | BLK: 0.4  
PER: 22.4 | WS: 5.3

13. Dwight Howard
mecze: 41 
PTS: 17 | FG%: 61% | REB: 13.1 | AST: 1.6 | STL: 1 | BLK: 2.5  
PER: 22.8 | WS: 6.2

14. David Lee
mecze: 41 
PTS: 19.1 | FG%: 56% | REB: 11.2 | AST: 3.4 | STL: 1 | BLK: 0.3  
PER: 21.4 | WS: 5.5

15. Gerald Wallace
mecze: 40 
PTS: 18.7 | FG%: 48% | REB: 11.1 | AST: 2 | STL: 1.7 | BLK: 1.2  
PER: 19.1 | WS: 6.6

16. Deron Williams
mecze: 37 
PTS: 19.4 | FG%: 50% | REB: 3.8 | AST: 9.6 | STL: 1.1 | BLK: 0.2  
PER: 20.5 | WS: 5.1

17. Amare Stoudemire
mecze: 41 
PTS: 21 | FG%: 56% | REB: 8.8 | AST: 1 | STL: 0.8 | BLK: 0.9  
PER: 20.5 | WS: 4.6

18. Carlos Boozer
mecze: 41 
PTS: 19 | FG%: 53% | REB: 10.6 | AST: 3.5 | STL: 1.1 | BLK: 0.5  
PER: 20 | WS: 4.8

19. Antawn Jamison
mecze: 32 
PTS: 22.2 | FG%: 48% | REB: 8.7 | AST: 1.3 | STL: 1.1 | BLK: 0.3  
PER: 19.9 | WS: 3.9

20. Paul Gasol
mecze: 24 
PTS: 16.7 | FG%: 53% | REB: 11.2 | AST: 3.2 | STL: 0.5 | BLK: 1.5  
PER: 22.5 | WS: 4.4

21. Brook Lopez
mecze: 41 
PTS: 19 | FG%: 50% | REB: 9.6 | AST: 2.2 | STL: 0.8 | BLK: 2  
PER: 21.6 | WS: 4.2

22. Corey Maggette
mecze: 40 
PTS: 20.6 | FG%: 55% | REB: 6.1 | AST: 2.5 | STL: 0.8 | BLK: 0.1  
PER: 22.5 | WS: 4.9

23. Joe Johnson
mecze: 41 
PTS: 21.2 | FG%: 45% | REB: 4.9 | AST: 4.9 | STL: 1 | BLK: 0  
PER: 19.1 | WS: 4.3

24. Monta Ellis
mecze: 41 
PTS: 26.1 | FG%: 46% | REB: 4.2 | AST: 5.5 | STL: 2.2 | BLK: 0.4  
PER: 17.4 | WS: 1.3

25. Marc Gasol
mecze: 41 
PTS: 14.8 | FG%: 61% | REB: 9.5 | AST: 2.3 | STL: 0.9 | BLK: 1.6  
PER: 22 | WS: 5.2

26. Chauncey Billups
mecze: 33
PTS: 18.8 | FG%: 42% | REB: 2.8 | AST: 5.7 | STL: 1.2 | BLK: 0.2  
PER: 21.9 | WS: 5

27. Rajon Rondo
mecze: 40 
PTS: 14.1 | FG%: 53% | REB: 4.2 | AST: 9.6 | STL: 2.5 | BLK: 0.2  
PER: 19.9 | WS: 5.6

28. Josh Smith
mecze: 41 
PTS: 15 | FG%: 51% | REB: 8.3 | AST: 3.8 | STL: 1.4 | BLK: 2.2  
PER: 21.7 | WS: 4.9

29. Gilbert Arenas
mecze: 32 
PTS: 22.6 | FG%: 41% | REB: 4.2 | AST: 7.2 | STL: 1.3 | BLK: 0.3  
PER: 18.9 | WS: 1.8

30. Paul Pierce
mecze: 36 
PTS: 18.8 | FG%: 47% | REB: 4.8 | AST: 3.7 | STL: 1.3 | BLK: 0.4  
PER: 19.1 | WS: 5.2

31. Kevin Love
mecze: 23 
PTS: 15.2 | FG%: 46% | REB: 12.3 | AST: 2.7 | STL: 0.9 | BLK: 0.4  
PER: 23.2 | WS: 2.9

32. Tyreke Evans
mecze: 37 
PTS: 20.9 | FG%: 46% | REB: 4.9 | AST: 5 | STL: 1.5 | BLK: 0.5  
PER: 18.8 | WS: 3.1

33. Danny Granger
mecze: 24 
PTS: 23.4 | FG%: 40% | REB: 5.7 | AST: 2.5 | STL: 1.5 | BLK: 0.6  
PER: 18.2 | WS: 1.9

34. Chris Kaman
mecze: 37 
PTS: 20.4 | FG%: 51% | REB: 9.3 | AST: 1.9 | STL: 0.6 | BLK: 1.4  
PER: 18.3 | WS: 2.4

35. Al Horford
mecze: 41 
PTS: 13.7 | FG%: 58% | REB: 9.8 | AST: 2.2 | STL: 0.8 | BLK: 1.2  
PER: 19.9 | WS: 5.7

36. Nene
mecze: 41 
PTS: 14.3 | FG%: 58% | REB: 8.3 | AST: 2.4 | STL: 1.6 | BLK: 1  
PER: 19.3 | WS: 5.8

37. Rudy Gay
mecze: 39 
PTS: 20.5 | FG%: 47% | REB: 6.1 | AST: 2.1 | STL: 1.5 | BLK: 0.9  
PER: 17.9 | WS: 3.7

38. Andre Iguodala
mecze: 41 
PTS: 18 | FG%: 43% | REB: 6.8 | AST: 5.8 | STL: 1.9 | BLK: 0.6  
PER: 18.5 | WS: 3.7

39. Al Jefferson
mecze: 39 
PTS: 18.1 | FG%: 49% | REB: 9.5 | AST: 2 | STL: 0.9 | BLK: 1  
PER: 19.3 | WS: 2.9

40. Andrew Bynum
mecze: 40 
PTS: 14.9 | FG%: 56% | REB: 8.3 | AST: 1.4 | STL: 0.4 | BLK: 1.6  
PER: 19.6 | WS: 5.2

41. Carl Landry
mecze: 40 
PTS: 16.2 | FG%: 56% | REB: 5.6 | AST: 0.7 | STL: 0.6 | BLK: 0.9  
PER: 21.8 | WS: 4.4

42. Andrew Bogut
mecze: 35 
PTS: 15.6 | FG%: 51% | REB: 10.3 | AST: 2.1 | STL: 0.5 | BLK: 2.1  
PER: 19.3 | WS: 3.2

43. Baron Davis
mecze: 41 
PTS: 16.4 | FG%: 41% | REB: 3.5 | AST: 8.1 | STL: 1.7 | BLK: 0.6  
PER: 18.8 | WS: 3.6

44. LaMarcus Aldridge
mecze: 38 
PTS: 15.8 | FG%: 50% | REB: 8.1 | AST: 2 | STL: 0.7 | BLK: 0.5  
PER: 18.1 | WS: 4.7

45. Kevin Garnett
mecze: 30 
PTS: 14.9 | FG%: 54% | REB: 7.5 | AST: 2.5 | STL: 0.9 | BLK: 0.9  
PER: 20.2 | WS: 3.7

46. David West
mecze: 41 
PTS: 17.8 | FG%: 49% | REB: 7.7 | AST: 2.2 | STL: 0.8 | BLK: 0.7  
PER: 17.8 | WS: 3.2

47. Luol Deng
mecze: 41 
PTS: 17.6 | FG%: 47% | REB: 7.4 | AST: 2.1 | STL: 1 | BLK: 1  
PER: 15.6 | WS: 3.7

48. Stephen Jackson
mecze: 41 
PTS: 20 | FG%: 42% | REB: 4.8 | AST: 3.7 | STL: 1.8 | BLK: 0.5  
PER: 15.8 | WS: 2.5

49. Luis Scloa
mecze: 41 
PTS: 15 | FG%: 53% | REB: 8.8 | AST: 1.9 | STL: 0.7 | BLK: 0.3  
PER: 18.1 | WS: 3.4

50. Derrick Rose
mecze: 41 
PTS: 19.4 | FG%: 47% | REB: 3.8 | AST: 5.9 | STL: 0.8 | BLK: 0.3  
PER: 14.6 | WS: 2.4

poniedziałek, 1 lutego 2010

Halftime: MVP

1. LeBron James (29.4pts/ 7.1reb/ 8ast)
Pod względem statystyk James jest numerem jeden w NBA. Nikt nie ma tak imponujących osiągnięć i to, aż w tylu elementach. Jest 3 na liście najlepszych strzelców, 6 pod względem asyst, 16 w przechwytach, 33 w blokach i 36 w zbiórkach. Zaliczył 2 triple-double, a 3 razy zabrakło mu do tego tylko jednej zbiórki. Natomiast jego drużyna dominuje na wschodzie i jest obecnie najlepsza w lidze. Czego więcej można chcieć od najwartościowszego zawodnika? Jeśli nic się nie zmieni w drugiej części sezonu, ma ogromne szansę na drugie z rzędu MVP.

2. Kobe Bryant (28pts/ 5.4reb/ 4.8ast)
Kobe jest jedynym zawodnikiem, który w pierwszej części rozgrywek mógłby zagrozić LeBronowi w rywalizacji o miano MVP. Lider Lakers nie ma aż tak imponujących statystyk, ale robi wszytko co należy, by jego drużyna wygrywała i to dzięki niemu są oni na szczycie zachodu i drudzy w NBA. Bryant już kilka raz w tym sezonie w samych kocówach zdobywał punkty przesadzające o zwycięstwie, często były to buzzer beatery, które nie dawały już rywalom szans na odpowiedź. Poza tym, nie można zapomnieć, że od dłuższego czasu gra z urazem palca, a mimo to prezentuje najwyższy poziom.

Dla kogo 3 miejsce w wyścigu po MVP? Kandydatów jest kilku, ale ostatecznie nie zdecydowałem się wybrać żadnego z nich. James i Braynt byli poza konkurencją w pierwszej części.
To 5 najpoważniejszych kandydatów do 3 miejsca:

Carmelo Anthony (29.7pts/ 6.5reb/ 3.3ast)
Rozgrywa sezon życia, jest najlepszym strzelcem ligi i poprowadził Nuggets do świetnego wyniku w pierwszej części sezonu.

Dirk Nowitzki (25.1pts/ 7.8reb/ 2.5ast)
Mavs są trzecią siłą zachodu dzięki fantastycznej grze Dirka.

Steve Nash (18.3pts/ 3.2reb/ 11.1ast)
Początek sezonu należał do Suns, byli objawieniem i znajdowali się w czołówce zachodu. Teraz spisują się trochę słabiej, ale Nash mimo upływu lat gra jak w sezonach gdy był MVP.

Kevin Durant (29.6pts/ 6.6reb/ 2.7ast)
W tym roku potwierdził swoją wielkość i dołączył do ścisłego grona największych gwiazd, a Thunder zaczęli liczyć się w walce oplayoffs.

Brandon Roy (23.1pts/ 4.6reb/ 5ast)
Podczas gdy Blazers zostali zdziesiątkowani przez kontuzje, Roy wziął na siebie ciężar poprowadzenia drużyny i utrzymał ich w gronie najlepszych na zachodzie.
zdjęcie: yahoo.com

poniedziałek, 12 października 2009

Preseason - ciąg dalszy



W preseason największe gwiazdy raczej nie tracą sił i nie grają na najwyższych obrotach. Są jednak wyjątki. Jeśli mecz przedsezonowy rozgrywany jest w Chinach można pokazać się z dobrej strony zyskując uznanie fanów i równocześnie wyższy status na atrakcyjnym rynku. Wykorzystał to Anthony, zagrał fantastycznie w meczu z Pacers, który odbył się w Pekinie. Poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa zdobywając aż 45 punktów. Jego skuteczność z gry była na bardzo wysokim poziomie 73.7%. Poza tym, na swoim koncie miał jeszcze 9 zbiórek. Po takim występie Melo może być pewnym, że sprzedaż jego koszulek i butów w Chinach wzrośnie. Trzeba umieć dobrze się zareklamować.

Chris Douglas-Roberts w debiutanckim sezonie nie mógł liczyć na znaczącą ilość minut gry. Dopiero w drugiej połowie rozgrywek zaczął częściej pojawiać się na parkiecie. Natomiast bardzo dobre występy w preseason powinny dać mu silną pozycję w zespole w tym sezonie (przynajmniej na starcie). W dotychczasowych 3 meczach pokazał swoje umiejętności strzeleckie i dwukrotnie zdobywał przynajmniej 20 punktów. Rywalizacje o miejsce w pierwszej piątce na dwójce raczej przegra z Lee, ale może stać się silnym wsparciem z ławki.



W pierwszym meczu preseason drugoroczniak Pacers, Roy Hibbert, grał krótko i nie odnotował imponujących statystyk. Chociaż, jak na niecałe 17 minut gry 9 punktów, 5 zbiórek i blok to całkiem dobry rezultat. W kolejnym spotkaniu, z Nuggets, grał znacznie dłużej i był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny. Zdobył 20 punktów, zebrał 11 piłek, a do tego odnotował aż 8 bloków i bardzo zbliżył się do triple-double. W drugim meczu z Nuggets Hibbert wyszedł w pierwszej piątce i ponownie potwierdził, że jest w rewelacyjnej formie. Był najlepszym strzelcem Pacers z 21 punktami, do tego miał 9 zbiórek i 4 bloki. Jeśli tej świetnej dyspozycji nie straci wraz z rozpoczęciem sezonu zasadniczego, może być w gronie zawodników, którzy w tym roku będą największym objawianiem rozgrywek.

Po tym, jak w pierwszych dwóch meczach Stephen Curry zdobył w sumie 17 punktów trafiając zaledwie 27.3% swoich rzutów, w trzecim spotkaniu wypadł znacznie lepiej i miał 18 punktów (50% z gry). Warto również zauważyć, że w dwóch ostatnich meczach Curry dobrze radził sobie jako rozgrywający i odnotował łącznie 15 asyst. Może Curry pójdzie w tym kierunku i skoncentruje się na rozgrywaniu? Dla Warriors byłoby to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ potrzebują playmakera. Niestety, jest to mało prawdopodobne.

Morrow w zeszłym sezonie zaskoczył wszystkich zdobywając 37 punktów i 11 zbiórek w swoim czwartym meczu w NBA. Zdumiewające było zwłaszcza to, że dokonał tego zawodnik niewybrany w drafcie. W dalszej części rozgrywek potwierdził swoje umiejętności strzeleckie i stał się ważnym graczem w Golden State. W tym sezonie może być jeszcze groźniejszy w ofensywie, co potwierdzają jego występy w preseason. W pierwszym meczu z Lakers zdobył 25 punktów, a w starciu z Suns miał ich 30 i do tego wysoką skuteczność 52.4%. Jest on świetnym strzelcem i największym przeoczeniem zeszłorocznego draftu (a jeśli nadal będzie się rozwijał, może dołączyć do grona najlepszych zawodników niewybranych w drafcie w historii NBA).



Poza meczem z Mavs, w którym trafił wszystkie 6 rzutów z gry, Arenas jak na razie nie imponuje pod względem strzeleckim. W trzech meczach zdobywał średnio 10.3 punktów przy skuteczności z gry wynoszącej 47.8%. Ale pod względem asyst wypada bardzo dobrze. Już na otwarcie preseason zaliczył ich 10, a jego średnia w dotychczasowych spotkaniach to 8.7. Czyżby w tym sezonie Arenas postanowił być bardziej plamakerem niż strzelcem?

Na koniec jeszcze kilka słów od Stana na temat Marcina.

In terms of Marcin Gortat's play last night, do you think that's an example of him being worth of the contract he received?
Well, I don't think there's any question he's worth the contract. I think that's why Otis [Smith] and Bob [Vander Weide] decided to match. I mean, we think he's worth that and I think what happened last night is he really got into the game well into the second half. Now, the tough part for him is to get ... which he's always been very good at but he's got to get himself going quicker because he's normally not going to get 35 minutes so he's got to get going into the flow of what's going on quicker but he did a great job last night.
How does the offense change having Gortat on the floor instead of Dwight Howard? Are there more pick & rolls?
Yeah, I think that Marcin's strength is to ... constant movement and energy, getting into pick & rolls and making them [opposing defenses] defend that and with Dwight, we post up more so that's the main difference.