Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Posey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Posey. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 stycznia 2010

NBAcodziennie (55)


Posey daje Hornets dwa zwycięstwa
Posey przyszedł do Nowego Orleanu jako weteran potrafiący trafić kluczowe rzuty w ważnych akacjach. Już nie raz w swojej karierze udowadniał, że w decydujących momentach można na niego liczyć. Grając w barwach Hornets nie miał okazji walczyć o najwyższą stawkę, a w poprzednich playoffs, tak jak cała drużyna, zawiódł. Jednak ostatnio przypomniał o sobie i o swojej wartości w ostatnich akcjach, gdy decydują się losy meczu. W spotkaniu z Wolves był remis, a do końca pozostawało już tylko 3.5 sekundy. Posey dostał piłkę, zamarkował odegranie do Paula czym zwiódł rywala i miał otwartą drogę do kosza – buzzer beater – Hornets wygrywają. Był to drugi mecz z rzędu, w którym jego punkty przesądziły o wygranej. W spotkaniu przeciwko Grizzlies trafił spod kosza na 1.1 sekundy przed końcem dając swojej drużynie 2 punktowe prowadzenie, a w efekcie zwycięstwo. Posey pokazał, że ciągle jest wartościowym graczem jeśli chodzi o tego typu akcje. Pod względem statystyk w obu tych meczach niczym się nie wyróżnił, dwukrotnie miał po 6 punktów i w sumie 7 zbiórek, ale nie to jest ważne w jego grze.




zdjęcie: yahoo.com
Polish Hammer
Łatwo wygrany mecz z Kings był okazją dla Gortata, by się pokazać. Grał przez całą czwartą kwartę, a w sumie na parkiecie spędził 21 minut i 41 sekund. Już po pierwszych sekundach po jego wejściu w drugiej kwarcie było wiadomo, że będzie to dobry mecz w jego wykonaniu. W dwóch kolejnych akcjach zablokował Nocioni'ego. Ostatecznie zaliczył 4 bloki, zdobył 8 punktów (3/6 z gry) i zebrał 8 piłek. Było to trzecie spotkanie w tym sezonie, w którym Marcin zaliczył dokładnie 8 punktów i 8 zbiórek. W poprzednim sezonie również miał 3 takie mecze. Niestety, po udanym występie przeciwko Kings, w Charlotte Gortat grał bardzo krótko. Pojawił się na boisku tylko w drugiej kwarcie, w sumie grał nieco ponad 4 minuty. W tym czasie zdążył zdobyć 2 punkty i zanotować jedną zbiórkę.



Plotki transferowe
Prezydent Nets Rod Thorn potwierdził, że Nets nie zamierzają wytransferować Harrisa w trakcie sezonu.

GM Warriors Larry Riley zasugerował, że szykuje się na duży transfer i chce pozyskać kolejną gwiazdę do drużyny. Mało znaczące wymiany go nie interesują.

Bilans Clippers zadecyduje o losie Camby'ego. Na razie drużyna z LA ciągle ma jeszcze szanse na włączenie się w walkę o playoffs, ale jeśli na początku lutego ich bilans się pogorszy, transfer Camby'ego będzie bardziej prawdopodobny

Trener Pacers Jim O'Brien powiedział, że Ford jest obecnie jego trzecim rozgrywającym i powinien zostać oddany. Natomiast Larry Bird stwierdził, że nie szuka możliwości transferu z udziałem Forda, który siedzi na ławce od końca grudnia.

Coraz mniej prawdopodobne jest, że Raptors zdecydują się oddać Bosha.

Spurs zwolnili Marcusa Haislipa, który będzie grał teraz w Panathinaikosie.


Magia liczb
1  zbiórki zabrakło Jamesowi do triple-double w starciu z Thunder. Na swoim koncie miał 37 punktów, 12 asyst i 9 zbiórek, a także 1 blok, który przesądził o zwycięstwie

8  z 13 rzutów z gry spudłował Gibson zastępujący kontuzjowanych rozgrywających Cavs (Williamsa i Westa). Jednak w ostatnich sekundach oddał celny rzut za trzy, który pomógł Cavs wygrać. Ostatecznie miał 13 punktów

10  rzutów wolnych na 12 oddanych trafił Maggette w spotkaniu z Nets. Był to 11 mecz z rzędu, w którym stawał on na linii rzutów wolnych co najmniej 10 razy, ostatnim zawodnikiem, który miał taką serię był Chamberlain

11  z 12 rzutów wolnych trafił Howard w meczu z Kings, podczas gdy jego skuteczność w sezonie to zaledwie 60%.

13  asyst zaliczył Jennings pobijając swój rekord kariery, do tego dołożył 18 punktów, a Bucks wygrali z Wolves

13  punktów i 4 zbiórki zanotował Garnett w pierwszym występie po 10 opuszczonych meczach z powodu kontuzji kolana

16  zbiórek - rekord kariery, zaliczył Braynt, do tego miał 27 punktów i tylko jednej asyst zabrakło mu do triple-double, mimo to Lakers przegrali w Toronto

18  razy z rzędu Durant zdobył przynajmniej 25 punktów. W ostatnich 6 spotkaniach 5 razy miał ich co najmniej 30, a 4 w tym czasie razy zaliczył double-double

18  ze swoich 20 punktów (rekord kariery) zdobył Dragic w czwartej kwarcie meczu z Warriors

20  tysięcy punktów ma na swoim koncie Duncan po meczu z Rockets

20  zbiórek i 10 punktów miał Howard w starciu z Bobcats. Był to jego 38 mecz w karierze z dorobkiem przynajmniej 20 zbiórek

22  punkty z 80% skutecznością z gry zdobył Shaq w meczu z Thunder. Był to jego drugi występ w sezonie z ponad 20 punktami

22  punkty zdobył Thaddeus Young w starciu z Mavs po tym jak został przesunięty do roli rezerwowego. W następnym meczu też był zmiennikiem i ponownie zaliczył 22 punkty, dokładając do tego jeszcze 10 zbiórek. Dzięki tym występom Sixers mieli silne wsparcie z ławki (za każdym razem ponad 50 punktów) i oba spotkania wygrali.

23  asysty zaliczyli Miller i Blake (odpowiednio 13 i 10) w starciu z Pistons, podczas gdy cała drużyna z Detroit miała w sumie tylko 19 asyst

24  punktami Heat pokonali Wizards, a 31 punktów więcej mieli niż Kings, po tym jak we wcześniejszym spotkaniu ulegli Bobcats różnicą 39

24  punkty, 8 zbiórek i 8 asyst miał Delfino w spotkaniu z Wolves. W ostatnich 5 meczach Delfino 3 razy zdobył co najmniej 20 puntów

25  punktów zdobył Al Jefferson w starciu z Hornets. Był to jego 6 mecz z rzędu z dorobkiem przynajmniej 20 punktów i 35, w którym miał ich co najmniej 10. Już w następnym meczu, z Bucks, zaliczył tylko 9 punktów przerywając obie serie

25  punktów zdobyli Randolph i Gay w meczu z Thunder, prowadząc Grizzlies do 10 zwycięstwa z rzędu przed własną publicznością

28  punktów, 8 zbiórek i 8 asyst zaliczył Andre Miller w meczu z Celtics. Był to jego 3 mecz z rzędu z dorobkiem co najmniej 20 punktów, natomiast 8 asyst pomogło mu wyprzedzić Jerry'ego Westa na liście najlepiej podających w historii (obecnie Miller jest 24)

28  punktów zdobył Webster ustanawiając swój nowy rekord kariery i prowadząc Blazers do zwycięstwa z Pistons

31  punktów, najwięcej w sezonie, a także 17 zbiórek zliczył Lee w meczu z Lakers. W starciu z Mavs miał 14 punktów i 11 zbiórek, co był jego 5 double-double z rzędu

32  punkty i 10 asyst miał na swoim koncie Wade w meczu z Wizards. Był to jego 33 mecz w karierze z dorobkiem co najmniej 30 punktów i 10 asyst

32  punkty (rekord kariery) zdobył Stephen Curry prowadząc Warriors do zwycięstwa nad Nets

50  punktów więcej zdobyli Mavs w meczu z Knicks. Była to ich najwyższa wygrana w historii i najwyższa porażka Knicks przed własną publicznością